Takich wniosków dostarczyły opublikowane w środę wyniki badań przeprowadzonych przez Harvard Business Group i Boston Consulting Group – podaje agencja Reuters.

Cofnięcie 40-letniego zakazu eksportu ropy naftowej i gazu ziemnego oraz złagodzenie restrykcji dotyczących terminali LNG powinno zwiększyć do 2030 roku przychody amerykańskiej gospodarki o 23 mld dol. Przyczyniłoby się też do znacznego zwiększenia przychodów z zagranicy oraz utworzenia tysięcy miejsc pracy – wynika z dokumentu.

- Nasze zasoby energetyczne dostarczają nowych dyplomatycznych narzędzi, które powinny być wsparciem dla sojuszników USA i przeciwdziałać wykorzystywaniu przez politycznych konkurentów surowców naturalnych, jako środka do osiągania geopolitycznych celów. Obecne restrykcje ograniczają rynkowe możliwości producentów oraz redukują amerykański wzrost gospodarczy – napisano w publikacji.

Producenci ropy w USA przychylnie patrzą na eksport na rynki Azji i Europy. Twierdzą, że zakaz eksportu doprowadził do przesycenia rynku wewnętrznego surowcem i może doprowadzić do „zduszenia” boomu na szczelinowanie. Część demokratów obawia się natomiast, że eksport surowca może doprowadzić do podwyżek cen energii w kraju.

Metoda szczelinowania hydraulicznego wpłynęła na wzrost produkcji gazu ziemnego W USA od 2005 roku o 35 proc., a ropy naftowej o 45 proc. (od 2010 roku). Zdaniem badaczy szczelinowanie przekłada się na roczne 430-miliardowe przychody budżetowe i zapewnia pracę 2,7 mln osób. Nazywają ten sektor gospodarki „ prawdopodobnie największą szansą na zwiększenie amerykańskiej konkurencyjności”.