Nowa grupa w Parlamencie Europejskim nosi nazwę "Europa Narodów i Swobód". - Swobód obywateli, by mogli decydować sami o sobie - powiedziała Marine Le Pen.

Geert Wilders, lider antyimigranckiej Partii Wolności z Holandii podkreślał, że nowa frakcja chce bronić interesów i wartości narodowych w Unii. - Będziemy bronić interesów naszych obywateli, naszej narodowej suwerenności, będziemy walczyć z masową imigracją i islamizacją Europy - powiedział Wilders.

Na to również kładła nacisk szefowa Frontu Narodowego. Zdaniem Le Pen działania, które Unia Europejska podejmuje obecnie w sprawie napływu uchodźców z Afryki Północnej są bezskuteczne. To co ona proponuje tym zakresie to zdecydowanie "NIE" dla wszystkich nielegalnych imigrantów. - Trzeba im powiedzieć: Nie mamy Wam nic do zaoferowania! Nie przyjeżdżajcie! Nie będziemy edukować Waszych dzieci, nie będziemy Wam udzielać pomocy medycznej ani zakwaterowania!  - mówiła szefowa FN.

Wśród członków nowej frakcji - oprócz europosłów z Francji i Holandii są także deputowani m.in. z Belgii, Austrii, Wielkiej Brytanii czy Polski. Z naszego kraju do grupy dołączyli Michał Marusik i Stanisław Żółtek z Kongresu Nowej Prawicy.

>>> Czytaj także: Mocny wzrost gospodarczy kontra ryzyko polityczne. Czy warto inwestować w Turcji?