Stopa depozytów overnight została obniżona o 25 punktów bazowych do rekordowo niskiego poziomu 1 proc., poinformował, mający swoją siedzibę w Oslo, Norges Bank. Takiej decyzji spodziewało się aż 16 z 17 analityków ankietowanych przez agencje Bloomberg. Jednocześnie bank zasygnalizował, że w przyszłości obniżka stóp procentowych może być kontynuowana.

- Obecna ocena perspektyw dla norweskiej gospodarki wskazuje, że kluczowa stopa polityki pieniężnej może zostać obniżona na jesieni – oświadczył Oestein Olsen, szef Norges Banku.

>>> Czytaj też: Tania ropa, tysiące pracowników na bruk. Statoil zwalnia w Norwegii

Reklama

Po cięciach stóp procentowych w grudniu 2014 roku, Norges Bank utrzymał je na niezmienionym poziomie w marcu oraz maju, sugerujące jednocześnie, że w czerwcu obniżka będzie już nieunikniona. Spowolnienie gospodarcze w Norwegii zbiega się w czasie z ekstremalnym luzowaniem polityki pieniężnej przez skandynawskich sąsiadów. Europejski Bank Centralny rozpoczął niedawno proces skupowania długu, aby pobudzić europejską gospodarkę. Jednocześnie Szwecja i Dania obniżyły stopy procentowe znacznie poniżej zera.

>>> Czytaj też: Lawina ruszyła – Norwegia wprowadza płacę minimalną dla zagranicznych kierowców

- Będziemy świadkami znacznego spowolnienia we wszystkich branżach związanych z wydobyciem ropy naftowej, co doprowadzi do obniżenia norweskiego PKB oraz do wzrostu stopy bezrobocia – podkreśla Frank Jullum, główny ekonomista norweskiego oddziału Danske Bank. Wzrost gospodarczy w Norwegii zacznie stabilizować się pod koniec tego roku – dodał ekspert.

Niskie ceny ropy naftowej już teraz zbierają swoje żniwo. Redukcja etatów w sektorze energetycznym może objąć nawet 20 tysięcy zatrudnionych – sugeruje DNB Markets.

Z kwartalnego badania norweskich spółek naftowych wynika, że prognozują one 11 procentowy spadek inwestycji w bieżącym roku oraz 3 procentowy spadek w roku 2016. Z kolei Norges Bank spodziewa się 15 procentowego spadku w tym roku oraz 10 procentowego w roku kolejnym.