• Fed woli zachować ostrożność
• Wyprzedaż USD zależna od Grecji i posiedzenia BoJ
• Mocne dane ze Stanów Zjednoczonych mogą zniwelować wczorajsze straty USD
• Funt nadal zyskuje na wartości względem dolara
• Słaby PKB uderza w NZD

Wczorajsze posiedzenie amerykańskiego Federalnego Komitetu Otwartego Rynku przekroczyło najśmielsze oczekiwania rynku: retoryka była bardzo umiarkowana, a komunikat nie uległ zmianie, z wyjątkiem drobnych, pozytywnych korekt języka dotyczącego opisu sytuacji gospodarczej.

Dla dolarowych byków z komunikatem tym wiąże się problem polegający na braku jakichkolwiek zmian w zakresie wytycznych w porównaniu z komunikatem z kwietnia. Rynkowe prognozy ekonomiczne i tzw. prognozy „dot plot” wydawały się opierać na korekcie w górę stopy bezrobocia w 2015 r. dokonanej przez amerykańską Rezerwę Federalną; zakres prognoz podwyższono z 5,0%-5,2% do 5,2%-5,3%.

Prognoza „dot plot” nie była zaskoczeniem: przewidywana stopa procentowa funduszy Fed w 2016 r. została lekko obniżona (co i tak mogliśmy zignorować, ponieważ trafność prognoz ekonomicznych Fed jest na poziomie dowolnego generatora danych liczbowych), natomiast mediana na 2015 r. nadal sugeruje, że do końca tego roku nastąpią dwie podwyżki stóp – mimo iż w tym momencie rynek nie uwzględnia w wycenach nawet pełnych szans na jedną podwyżkę (kontrakty terminowe na fundusze Fed z terminem w grudniu 2015 r. zyskały sześć punktów od minimalnego zamknięcia w ubiegłym tygodniu).

Tymczasem na konferencji prasowej prezes Fed, Janet Yellen, nakazała zaprzestać pytań o termin pierwszej podwyżki stóp i poradziła skupić się raczej na ostatecznej ścieżce stóp. Omówiła również szczegółowo kwestię mocnego USD i związane z tym możliwości dalszego hamowania wzrostu.

Wyraźnie widać, że Fed woli zachować ostrożność: znacznie łatwiej jest reagować na ewentualne wydarzenia, niż ryzykować przedwczesny alarm.

Czy nie byłoby jednak interesujące, gdyby to posiedzenie FOMC stanowiło amerykański odpowiednik „gry pod prąd Europejskiego Banku Centralnego w lipcu 2011 r.”, kiedy to ówczesny prezes EBC, Jean-Claude Trichet, podwyższył stopy procentowe pomimo kryzysu w UE? Innymi słowy, co się wydarzy w przypadku, gdy dane w najbliższych miesiącach będą mocne, a rynek zmuszony będzie do brutalnej korekty swoich oczekiwań w górę?...

Czy deprecjacja USD się utrzyma?

W tym momencie wszystko zależy od tego, czy wyprzedaż USD uzyska jakiekolwiek wsparcie, co trudno ustalić, ponieważ dotyczy to nadzwyczajnego ryzyka związanego z euro, będącego wynikiem sytuacji w Grecji (czy dzisiejszy szczyt Eurogrupy udzieli nam jasnej odpowiedzi na to pytanie, czy też rozpoczniemy weekend w atmosferze niepewności?).

Ponadto dziś w nocy odbędzie się posiedzenie Bank of Japan, po którym można się niewiele spodziewać - prezes BoJ, Haruhiko Kuroda, ostatnio wygłosił kilka uwag na temat deprecjacji JPY, po czym usiłował złagodzić ich oddziaływanie.

Dzisiejsze posiedzenie jest istotne, ponieważ para USD/JPY musi uniknąć spadku poniżej ważnego pod względem strukturalnym obszaru 122,00/121,50, aby podtrzymać szanse na umocnienie.

Co do zasady, rynek szybko przestanie reagować na protokół z posiedzenia FOMC, jeżeli rozpocznie się napływ mocnych danych ze Stanów Zjednoczonych, ponieważ Fed wyraźnie stosuje swoją ulubioną politykę „tylnego lusterka”. W ujęciu technicznym, USD wydaje się być pod presją i gotowy na dalsze straty w najbliższym czasie, o ile wczorajsze osłabienie nie zostanie szybko zniwelowane.

Transakcje w parze EUR/USD

Para EUR/USD zależna jest od sytuacji technicznej i doniesień z Grecji – bardzo trudne warunki do zawierania transakcji. Pod względem technicznym, rajd wskazuje na test wyższych rejonów, jeżeli przedostaniemy się powyżej formacji „zwyżkującego trójkąta”, gdzie wydaje się, że istnieje linia szyi (zaznaczona grubszą niebieską linią) odwróconej formacji głowy i ramion down, której przełamanie może sugerować z kolei test co najmniej 200-dniowej średniej ruchomej.

Powstrzymuje nas obawa, że wiadomości z Grecji mogą negatywnie wpłynąć na potencjał ukierunkowanego ruchu w najbliższym czasie.

Grecja zagraża rajdowi EUR

Wczoraj GBP znacznie się umocnił względem USD po publikacji stosunkowo agresywnego protokołu z posiedzenia Bank of England. Bank wyraźnie skłaniał się ku mocnym odczytom danych z Wielkiej Brytanii i, co zaskakujące, wyraźnie zignorował wyjątkowo słabe dane dotyczące inflacji, zamiast tego podkreślając ryzyko wzrostu płac.

Zasugerowano nawet, że inflacja płac może być większa, niż wskazują na to oficjalne dane.

Równocześnie opublikowano oficjalne dane dotyczące zarobków w kwietniu, które sugerują, że inflacja płac w Wielkiej Brytanii w kwietniu osiągnęła najwyższy poziom od czasu kryzysu finansowego. Dziś poznamy dane dotyczące brytyjskiej sprzedaży detalicznej, które mogą okazać się rozczarowujące po bardzo mocnym wzroście wydatków w kwietniu (związanym z pogodą).

Nowozelandzki nielot

Osłabiony od dawna NZD wczoraj otrzymał jeszcze większy cios, ponieważ słaby odczyt PKB zwiększa prawdopodobieństwo kolejnego cięcia stóp na posiedzeniu w lipcu. Potencjał ruchu kursu NZD już wkrótce się wyczerpie, jest jednak możliwość testu obszaru 1,1300 w parze AUD/NZD, a być może i dalszych rejonów.

Uwaga na posiedzenia banków centralnych w Szwajcarii i w Norwegii

Dziś czeka nas posiedzenie Szwajcarskiego Banku Narodowego. Podejrzewam, że SBN narobi wiele hałasu, mimo iż niekoniecznie będzie się to wiązało z wyraźną zapowiedzią działań politycznych – być może bank chce uniknąć dalszej aprecjacji CHF w przypadku bankructwa Grecji/kontroli kapitałowych/okresu przedłużonej niepewności, a najprawdopodobniej przygotowuje się do kolejnego ruchu na rzecz osłabienia waluty.

Następnie odbędzie się posiedzenie Norges Bank, na którym ryzyko wzrostu kursu NOK może przeważyć nad ryzykiem spadku, nawet w przypadku faktycznego cięcia stóp do 1,00% (czego spodziewa się rynek), w zależności od wytycznych na przyszłość.

W przypadku, gdy stopy nie zostaną obniżone, może nastąpić bardzo duży, natychmiastowy ruch z powrotem poniżej poziomu 200-dniowej średniej ruchomej.

Najważniejsze dane ekonomiczne

• Nowa Zelandia: PKB w I kw. wykazał +0,2% k/k i +2,6% r/r w porównaniu z przewidywanymi odpowiednio +0,6%/+3,1% i odnotowanym w IV kw. +3,5% r/r

Główne nadchodzące wydarzenia ekonomiczne (wszystkie godziny według czasu Greenwich)

• Szwajcaria: posiedzenie SBN (07:30)
• Norwegia: posiedzenie Norges Bank (08:00)
• Norwegia: konferencja prasowa prezesa Olsena z Norges Bank (08:30)
• Wielka Brytania: sprzedaż detaliczna w maju (08:30)
• Stany Zjednoczone: CPI w maju (12:30)
• Stany Zjednoczone: cotygodniowe dane o nowych wnioskach o zasiłek dla bezrobotnych (12:30)
• Stany Zjednoczone: wyniki ankiety Rezerwy Federalnej z Filadelfii w czerwcu (14:00)
• Nowa Zelandia: wskaźnik zaufania konsumentów (ANZ) w czerwcu (01:00)