Polskę będzie reprezentował minister Grzegorz Schetyna.

Misja wojskowa na Morzu Śródziemnym ma być wymierzona w handlarzy ludźmi, którzy przerzucają do Europy uchodźców z Afryki i Bliskiego Wschodu. Zielone światło dla takiej operacji ministrowie dali już w połowie maja, teraz planowane jest jej oficjalne rozpoczęcie.

Szefowie dyplomacji mają także formalnie przyjąć decyzję - podjętą w ubiegłym tygodniu przez ambasadorów państw członkowskich - dotyczącą sankcji wobec Rosji. Restrykcje gospodarcze, które miały wygasnąć pod koniec lipca, zostaną przedłużone do stycznia przyszłego roku. Chodzi o ograniczenie dostępu do rynków kapitałowych dla rosyjskich banków, embargo na dostawy broni, czy zakaz sprzedaży zaawansowanych technologii do Rosji.
Unijni przywódcy już na szczycie w marcu dali do zrozumienia, że sankcje zostaną utrzymane do momentu pełnego wdrożenia porozumienia z Mińska. 

>>> Czytaj też: Prawdziwa bomba tyka w greckich bankach. Bez dokapitalizowania grozi im załamanie