Grecja obligacje

Grecja

źródło: DGP

"Zrobiliśmy wszystko, aby osiągnąć kompromis" - powiedział Manuel Valls w wywiadzie dla francuskiego radia Europe 1. Jednocześnie wyraził ubolewanie, że negocjacje zostały zawieszone.

Szef francuskiego rządu skrytykował decyzję greckiego parlamentu, który zgodził się na referendum w sprawie programu reform i oszczędności "Kiedy decyduje się pytać o zgodę naród, to jest to suwerenny wybór i szanuję go, ale w przypadku negatywnej odpowiedzi istnieje realne ryzyko wyjścia Grecji ze strefy euro" - powiedział Manuel Valls. Podkreślił , że "porozumienie jest zawsze możliwe". I poprosił greckiego premiera Aleksisa Tsiprasa o powrót do stołu rokowań.

>>> Czytaj też: Wyjście Grecji ze strefy euro przesądzone? "Nie pozwolimy, aby szantażowała inne kraje"

Grecki parlament zgodził się w nocy na referendum dotyczące programu reform i oszczędności. Za przeprowadzeniem go w następną niedzielę opowiedziało się 179 z 300 deputowanych.

Jeszcze przed decyzją parlamentu, premier Aleksis Tsipras oświadczył, że "grecki naród podniesie się i powie zdecydowanie NIE ultimatum wierzycieli".

Wczoraj, na nadzwyczajnym spotkaniu w Brukseli, ministrowie państw strefy euro nie zgodzili się na przekazanie Grecji ponad 7 miliardów euro i przedłużenie programu pomocowego o miesiąc. Dlatego Grecja już w tym tygodniu może ogłosić niewypłacalność.