Podczas telewizyjnego wystąpienia w Białym Domu Barack Obama oświadczył, że porozumienie z Iranem daje szansę na nowy kierunek w relacjach z tym krajem. "Powinniśmy z tej szansy skorzystać" - mówił amerykański prezydent.

Zwracając się do przeciwników porozumienia Obama powiedział, aby zastanowili się nad alternatywą. Zapewnił też, że jeśli Iran złamie porozumienie, to sankcje zostaną natychmiast przywrócone.

Układ z Iranem od razu skrytykowali republikanie. Były senator Rick Santorum oświadczył, że układ wzmacnia władze w Teheranie. "Oni wychodzą z tych negocjacji dużo, dużo silniejsi. Wiele zyskują, a podjęli bardzo niewiele zobowiązań. Ten układ w żaden sposób nie powstrzymuje też irańskiego terroryzmu".

Kongres USA ma 60 dni na ocenę porozumienia. W tym czasie może też podjąć próbę zablokowania układu. Amerykański prezydent ostrzegł, że w takim przypadku skorzysta z prawa weta.