"Dziewięciu wykonawców chce zaprojektować i zbudować odcinek S17 od granicy województw mazowieckiego i lubelskiego do węzła Kurów Zachód. Trasę o długości 33,4 km podzielono na dwa odcinki. Sześciu wykonawców złożyło oferty na realizację obu, a trzech jest zainteresowanych tylko jednym. Wszyscy zaoferowali skrócenie czasu realizację inwestycji z 37 do 34 miesięcy (w trakcie prac budowlanych nie wlicza się okresów zimowych od 15 grudnia do 15 marca) oraz wydłużyli okres gwarancyjny z 5 do 10 lat" - czytamy w komunikacie.

Do składania ofert zaproszono firmy, które spełniły warunki udziału w postępowaniu przetargowym. Na odcinek od granicy województw do węzła Skrudki zaproszenia trafiły do 14 wykonawców, a na odcinek pomiędzy węzłami Skrudki i Kurów Zachód - do 13 wykonawców.

Zaprojektowaniem i budową odcinka od granicy województw do węzła Skrudki, o długości 20,2 km, zainteresowanych jest siedmiu wykonawców. Najniższa oferta wyniosła ok. 608,8 mln zł - złożył ją Bilfinger Infrastructure - a najwyższa ok. 707,2 mln zł. Zamawiający przewidział na realizację ok. 857,2 mln zł.

>>> Czytaj też: Wielka draka o małe fotoradary. Gminy się buntują

Drugim odcinkiem, o długości 13,2 km, zainteresowanych jest ośmiu wykonawców. Najniższa oferta wyniosła ok. 270,8 mln zł - złożyło ją konsorcjum  Mota-Engil Central Europe i Mota-Engil Engenharia e Construcao - a najwyższa ok. 367,5 mln zł. Zamawiający przewidział na realizację ok. 340,1 mln zł.

Po weryfikacji złożonych ofert ogłoszony zostanie wybór najkorzystniejszej, a dokumentacja przetargowa zostanie sprawdzona przez Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych. Brak odwołań i pozytywny wynik kontroli umożliwią szybkie podpisanie umowy z wykonawcą, podała też GDDKiA.

"Realizacja drogi ekspresowej S17 będzie prowadzona w trybie projektuj i buduj co oznacza iż przyszły wykonawca w ciągu 10 miesięcy od podpisania umowy opracuje projekt budowlany. Pięć miesięcy później, po uzyskaniu decyzji o Zezwoleniu na Realizację Inwestycji Drogowej, ruszą prace budowlane. Przed oddaniem do ruchu wykonawca opracuje dokumentację  powykonawczą oraz uzyska decyzję dopuszczenia do użytkowania drogi. Nawierzchnia drogi ekspresowej wykonana będzie w technologii betonu cementowego" - czytamy też w materiale.

>>> Czytaj też: Nie zrobiłeś przeglądu auta? Zapłacisz karę