Na przykład Szwed żeni się w wieku prawie 36 lat, Włoch – 34 lat, Francuz – 33 lat, Czech – ponad 33 lata, a Niemiec i Holender prawie 33 lat – wynika z danych Eurostatu.

Z kolei Polki wstępują po raz pierwszy w związek małżeński w wieku średnio 26,6 roku. We Wspólnocie młodsze od nich są tylko panny młode z Rumunii, a Bułgarki są w zbliżonym wieku. W pozostałych krajach UE są one starsze od Polek nawet o 5–7 lat, jak w przypadku mieszkanek Irlandii, Szwecji, Danii i Hiszpanii.

Na początku lat siedemdziesiątych typowy wiek panien młodych wynosił w Polsce tylko niespełna 22 lata, a mężczyzn wstępujących w związek małżeński 24 lata. Do końca istnienia PRL nastąpiła pewna stabilizacja połączona z niewielkim podwyższeniem się wieku kobiet. Tymczasem na Zachodzie nowożeńcy z powodu różnic kulturowych byli w tym czasie o kilka lat starsi. – Od połowy lat dziewięćdziesiątych powoli skracamy jednak ten dystans – podkreśla prof. Piotr Szukalski z Uniwersytetu Łódzkiego.

Jakie są powody tej zmiany? W okresach dużego bezrobocia młodzi ludzie odkładają często moment zawierania związków małżeńskich. Ponadto od prawie 20 lat mamy do czynienia z boomem edukacyjnym. To także przyczynia się do podwyższenia średniego wieku polskich nowożeńców. Młodzi ludzie czekają z formalnym zawarciem związku małżeńskiego do ukończenia edukacji.

Mamy również do czynienia z coraz większą liczbą młodych osób, które dość długo mieszkają razem z ewentualnym partnerem życiowym, zanim zdecydują się na prawne usankcjonowanie związku.