Dzisiaj, najpóźniej jutro ma on zostać przesłany przez Brukselę. Jak podają greckie źródła rządowe, wczoraj wieczorem przedstawiciele ministerstw finansów strefy euro pozytywnie ocenili wstępne warunki porozumienia z Grecją oraz stwierdzili, że możliwe jest osiągnięcie porozumienia bez potrzeby sięgania po kredyt pomostowy, finansowany przez wszystkie kraje unijne.

Celem Grecji jest zaakceptowanie warunków porozumienia i przegłosowanie nowego pakietu reform w greckim parlamencie najpóźniej w czwartek, 13 sierpnia. Następnego dnia na szczycie państw strefy euro mógłby zostać przedstawiony ostateczny projekt porozumienia i rozpoczęłaby się procedura głosowań w parlamentach poszczególnych krajów unijnych, która skończyłaby się do 18 sierpnia. W ten sposób Grecja otrzymałaby w terminie pierwszą transzę pożyczki w wysokości 20-25 miliardów euro. Pieniądze te są potrzebne Grecji na spłatę kolejnej raty pożyczki w Europejskim Banku Centralnym. Termin spłaty mija 20 sierpnia.

Strona grecka deklaruje, że zależy jej na trzymaniu się wyznaczonych dat, ale nie jest pewna, czy w ostatniej chwili nie pojawią nieprzewidziane przeszkody.

Z kredytu, o który ubiega się Grecja, rząd chce spłacić swoje zobowiązania względem Międzynarodowego Funduszu Walutowego, Europejskiego Banku Centralnego, a także pokryć czteromiliardowy dług wewnętrzny.

>>> Polecamy: "Amerykańska Grecja" na samym dnie. Jaki los czeka Portoryko?