Po co wysyłać tradycyjne listy skoro można zaoszczędzić, korzystając z poczty elektronicznej? To pytanie zadają sobie Ci, którzy nie rozumieją czemu różne organy sądowe w Belgii muszą wydawać miliony euro rocznie na znaczki pocztowe.

Według flamandzkiego liberała Vincenta Van Quickenborne’a - który domagał się od rządu informacji w tej sprawie - wydatki przeznaczane na pocztę są zdecydowanie za duże, biorąc pod uwagę, że sądom brakuje pieniędzy na inne obszary swojej działalności.

Partia Van Quickenborne’a, razem z flamandzkimi nacjonalistami, na początku czerwca zaproponowała, aby wszystkie wyroki sądów cywilnych i karnych były wysyłane przez Internet. Minister sprawiedliwości Koen Geens ze swojej strony zapowiedział, że będzie chciał wprowadzić system elektronicznych skrzynek na listy dla adwokatów i notariuszy. 

>>> Polecamy: Rosja kupuje złoto, bo nie ma innego wyjścia. Co dalej z wielkimi rezerwami?