„Prawdopodobnie nie zrealizujemy pełnego planu inwestycyjnego. Pewne wydatki przeniesiemy na następny rok" – powiedział Mańko podczas konferencji prasowej.

Bardziej szczegółową korektę spółka będzie mogła przedstawić po III kwartale.

„Mamy prawie 240 mln zł zaplanowanych wydatków inwestycyjnych na ten rok. Będziemy się do tego odnosić pod koniec III, wskażemy z którymi inwestycjami nie zmieścimy się w tym roku" – dodał członek zarządu Adam Piela.

Wskazał także, że spółka nie ma problemu z finansowaniem. Obecnie ma 110 mln w otwartych liniach kredytowych i dobrą sytuację, która powoduje, że banki są chętne pożyczać pieniądze.

Grupa Kęty nie widzi obecnie potrzeby zwiększania mocy produkcyjnych, ale w kolejnych latach może rozważyć zakup nowych urządzeń, na przykład ze środków unijnych, wskazał prezes.

„Jak już chcielibyśmy pozyskać nową prasę, to nowoczesną. Dobrze byłoby skorzystać ze środków unijnych lub z inwestycji w specjalnej strefie ekonomicznej" – powiedział Mańko.

W okresie I-II kw. 2015 r. spółka miała 92,69 mln zł skonsolidowanego zysku netto przypisanego akcjonariuszom jednostki dominującej w porównaniu z 83,41 mln zł zysku rok wcześniej, przy przychodach ze sprzedaży w wysokości 971,07 mln zł w porównaniu z 857,30 mln zł rok wcześniej.

Grupa Kęty S.A. jest spółką dominującą grupy kapitałowej, która działa w pięciu obszarach biznesowych: produkcji profili aluminiowych, projektowania i produkcji systemów architektonicznych oraz zewnętrznych rolet aluminiowych, produkcji opakowań giętkich, usług budowlano-montażowych w zakresie fasad aluminiowych oraz produkcji akcesoriów do montażu okien i drzwi.