Pracownicy szpitalnych oddziałów ratunkowych (SOR) pracują tak długo, że im samym przydałaby się pomoc medyczna. Tak wynika z kontroli PIP przeprowadzonych w ubiegłym roku w 25 takich jednostkach. Zebrane dane są alarmujące – osobami wymagającymi natychmiastowej interwencji lekarskiej zajmują się pielęgniarki i ratownicy wykonujący obowiązki nieraz po 24 godziny na dobę. Z kolei lekarze pracują i dyżurują na oddziałach ratunkowych nawet przez kilkadziesiąt godzin z rzędu. Budzi to wątpliwości co do bezpieczeństwa nie tylko pacjentów, ale także samego personelu medycznego.

– Ujawniliśmy przypadki, gdy pracownicy SOR-ów wykonywali swoje obowiązki nawet przez trzy doby z rzędu – podkreśla Teresa Cabała z PIP, ekspert w zakresie pracy w ochronie zdrowia.

Z danych inspekcji wynika, że aż połowa oddziałów ratunkowych nie udziela pracownikom należnego dobowego odpoczynku (11 godz.). Co trzeci SOR zleca pracę powyżej dobowej (8 godz.) i tygodniowej (48 godz. z nadgodzinami) normy. Rekordzista przepracował 365 nadgodzin (przy 150-godzinnym kodeksowym limicie). W praktyce czas pracy danej osoby może być jeszcze dłuższy, bo inspekcja sprawdza zatrudnienie personelu medycznego tylko w konkretnej placówce. A tacy pracownicy (zwłaszcza lekarze) często są zatrudnieni w wielu jednostkach, zwykle na kontraktach o świadczenie usług.

– W rezultacie lekarze łącznie na wszystkich umowach pracują nawet ponad 400 godzin w miesiącu – mówi Maciej Hamankiewicz, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej.
Dla szpitali taka praktyka to czasem przymus, bo na rynku brakuje wykwalifikowanych kadr.

– Znany jest przykład medyka, zastępcy dyrektora szpitala, który z powodu braku osób, jakie podjęłyby się pracy, sam musiał dyżurować na SOR przez 48 godzin z rzędu. W rezultacie sam wymagał pomocy kardiologicznej – tłumaczy Teresa Cabała.

Liczby

  • 18,9 tys. nadgodzin dobowych przepracowali pracownicy SOR skontrolowanych w 2014 r.
  • 11 tys. nadgodzin tygodniowych przepracowali pracownicy SOR skontrolowanych w 2014 r.
  • 48 proc. skontrolowanych SOR nie zapewniło pracownikom odpoczynku dobowego
  • 36 proc. skontrolowanych SOR zatrudniało pracowników z naruszeniem dobowej normy pracy

>>> Czytaj też: Polska A i B leczenia raka. Zobacz, gdzie walka z nowotworem będzie szybsza