Impreza w Radomiu to szansa, by w jednym miejscu zobaczyć historię i teraźniejszość polskich, europejskich i światowych skrzydeł mówiła premier Ewa Kopacz. Przez dwa dni widzowie zobaczą w powietrzu i na wystawie ponad 250 samolotów.

Zdaniem szefowej rządu przez dwa dni Radom będzie polską, europejską i światową stolicą lotnictwa. Wszystko za sprawą kilkuset pilotów, którzy przybyli, by tysiącom widzów zaprezentować swój kunszt.

Nie bez powodu pokazy odbywają się właśnie w Radomiu mówiła Ewa Kopacz. Prezentują się tu najnowocześniejsze samoloty wojskowe, służące w siłach powietrznych Polski i innych krajów.

Imprezę zorganizowano już po raz czternasty, ale w tym roku- jak przypomniał gen. Mirosław Różański, Dowódca Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych- powód jest szczególny.
Odbywające się Air Show wpisuje się w dwie znamienne rocznice- 75- tą rocznicę Bitwy o Anglię oraz stulecie urodzin znakomitego pilota, generała Stanisława Skalskiego.
Po oficjalnym otwarciu i powietrznej defiladzie rozpoczął się blok wojskowy. Widzowie oglądają popisy solistów oraz występy zespołów akrobacyjnych m.in. z Hiszpanii, Szwajcarii, Włoch i Danii.

W tym roku w pokazach biorą udział reprezentacje 20 państwa.