"Kapitał założycielski banku wynieść ma 100 mld USD. Największymi jego udziałowcami będą Chiny (30% udziałów), Indie (7,5% udziałów) oraz  Rosja (5,9% udziałów). Polska jest jedynym krajem Europy Środkowo-Wschodniej, który współtworzyć będzie ten prestiżowy projekt (...). Jako udziałowiec AIIB, Polska wniesie do projektu ponad 830 mln USD. Będzie to więcej niż przykładowo wkład Szwajcarii" - czytamy w komunikacie.

Dzięki zaangażowaniu w powstawanie AIIB, Polska będzie miała realny wpływ na proces zarządzania bankiem i podejmowania strategicznych decyzji dotyczących kierunku rozwoju instytucji, podkreślono.

>>> Czytaj też: Wizja świata według juana

Członkostwo Polski w Azjatyckim Banku Inwestycji Infrastrukturalnych (AIIB) będzie miało fundamentalne znaczenie dla rozwoju współpracy Polski z Azją, stwarzając przy tym nowe możliwości biznesowe dla polskich przedsiębiorstw. 25 sierpnia 2015 r. Rada Ministrów wyraziła zgodę na podpisanie umowy o wejściu Polski do AIIB. Ze wstępnych ustaleń wynika, że prezesem nowego banku może zostać Jin Liquin.

Wśród głównych celów banku jest rozwój projektów infrastruktury kolejowej, drogowej, wodnej oraz telekomunikacyjnej. Zbiegają się one z realizacją ambitnej, międzynarodowej strategii Chin o nazwie "One Belt. One Road", czyli odbudowy tzw. Jedwabnego Szlaku. Polskie firmy mogą skorzystać z udziału kraju we współtworzeniu banku AIIB, włączając się w projekty infrastrukturalne spod szyldu "One Belt. One Road". Przedsiębiorcy z Polski będą mieli takie szanse dostępu do zleceń, jak inni Azjatyccy gracze, zaangażowani w tę inicjatywę. Ze względu na boom budowlany w Chinach, zdaniem ekspertów, to właśnie ten sektor polskiego przemysłu ma największe możliwości wejścia do projektów wspieranych przez bank.