Tylko dziś do Monachium przyjechało pociągami około 1600 uchodźców. Są badani przez lekarzy, rejestrowani przez policję, po czym rozwożeni autobusami do ośrodków dla azylantów.

Jak donoszą niemieckie media, mimo trudnych warunków atmosfera w Monachium jest spokojna. Wielu mieszkańców miasta przynosi ludziom jedzenie i wodę. Uchodźcy skandują z kolei hasła typu "Kochamy Niemcy".

Tymczasem kanclerz Niemiec Angela Merkel po raz kolejny zaapelowała o wspólną politykę azylową w Unii Europejskiej. Powiedziała, że konieczny jest sprawiedliwy rozdział obciążeń. 

>>> Czytaj też: Węgry twardo wobec przyjmowania uchodźców. "Jako jedyni bronimy Europy"