Tak dobrze nie było od sześciu lat

Według danych GUS stopa bezrobocia na poziomie 10,1 proc. w lipcu br. (wobec 10,3 proc. w czerwcu br.) to najniższy wynik od grudnia 2008 roku. Rynek pracy korzysta z poprawy sytuacji gospodarczej w Polsce. Przedsiębiorstwa, w obliczu większej liczby zamówień z rynku krajowego i zagranicznego, zwiększają moce produkcyjne i zatrudniają nowych pracowników.

Kondycja rodzimego rynku pracy będzie jeszcze lepsza

Perspektywy dotyczące poprawiającej się sytuacji na rynku pracy są całkiem dobre także na rok 2016. W urzędach pracy na koniec lipca br. zarejestrowanych było poniżej 1,6 mln osób. Perspektywy dla rynku pracy pozostają pozytywne, jednak stopa bezrobocia w najbliższych miesięcy będzie po części ulegała obniżeniu, nadal za sprawą czynników sezonowych.

Dane z rynku pracy wskazują, że dynamika zmian zatrudnienia uległa osłabieniu w porównaniu z początkiem tego roku, ale wciąż utrzymuje się na przyzwoitym poziomie, a jednocześnie wynika po części z braku możliwości obsadzenia wolnych wakatów. Coraz więcej firm doświadcza trudności ze znalezieniem pracowników, a wzrost liczby wolnych miejsc pracy przyczynia się do dalszej presji na zwiększenie płac. W największych aglomeracjach można już mówić o rynku pracownika.

Rośnie optymizm konsumentów

Stopa bezrobocia to jeden z najważniejszych wskaźników makroekonomicznych, który doskonale pokazuje kondycję gospodarki danego kraju. Deflacja, utrzymująca się w polskiej gospodarce przez ostatnie 13 miesięcy, wspiera realny wzrost wynagrodzeń i przyczynia się do wyższej skłonności zakupowej Polaków. Pomimo umiarkowanego wzrostu cen, cel inflacyjny NBP wyznaczony na poziomie 2,5 proc. nie zostanie osiągnięty jeszcze nawet w 2017 r. Dane o sprzedaży detalicznej wskazują, że jej struktura stała się bardziej zróżnicowana, a zakupy konsumentów nie koncentrują się wyłącznie na dobrach pierwszej potrzeby lub produktach o relatywnie umiarkowanej wartości, jak odzież czy kosmetyki.

Wzrosła także skłonność do zakupów dóbr trwałego użytku. Jednocześnie wskaźniki koniunktury potwierdzają, że wzrasta optymizm konsumentów osiągając najwyższe poziomy od 2009 r. Przekłada się to oczywiście na pozytywne perspektywy dla umacniania się konsumpcji prywatnej. Rok 2015 przynosi wiele inicjatyw wyborczych, a ewentualna realizacja niektórych z nich może przełożyć się na dalszą poprawę sytuacji gospodarstw domowych. Warto tu wspomnieć o podwyższeniu kwoty wolnej od podatku, obniżeniu stawki VAT, czy wzroście płac w sektorze administracji publicznej.

Przedsiębiorcy także korzystają na poprawiającej się sytuacji na rynku pracy

Spadek bezrobocia widać także w rosnącym zatrudnieniu przedsiębiorstw sklasyfikowanych w rankingu TOP 500 CEE opracowanym przez Coface. Największe firmy z Europy Środkowo-Wschodniej, które znalazły się w zestawieniu zwiększyły liczbę pracowników w 2014 r. o 1,7 proc. w stosunku do roku 2013. Warto zwrócić uwagę na fakt, że firmy polskie znajdujące się na liście TOP 500 CEE stanowią bardzo ważną grupę pracodawców w regionie. Wiodącym pracodawcą w regionie CEE jest Polska (blisko 9 proc.), gdzie zatrudnienie w stosunku do 2013 r. w minionym roku wzrosło o 2,5 proc.

W obliczu rosnących wydatków gospodarstw domowych polepsza się sytuacja przedsiębiorstw działających w branży handlu detalicznego. Ostatnie statystyki upadłościowe obejmujące pierwszą połowę tego roku wskazują, że liczba bankructw firm w sektorze spadła o 39 proc. w porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego. Na tle pozostałych krajów Unii Europejskiej handel detaliczny w Polsce wykazuje wysoką dynamikę wzrostu. Pod względem obrotów handlu detalicznego, czyli miary uwzględniającej także małe sklepy, branża nieprzerwanie zwiększa wzrosty od IV kwartału 2014 r., a w maju i czerwcu tego roku była pod tym względem liderem całej UE (wzrost odpowiednio o 10 proc. i 8,2 proc. r./r.). Pozytywny obraz płynący z danych statystycznych nie ujawnia wielu trudności z jakimi boryka się branża detaliczna w Polsce.