Jak mówi Marcin Mochocki z zarządu firmy, na ostatnie cztery miesiące tego roku zaplanowano kilka dużych inwestycji. Znalazła się wśród nich modernizacja linii kolejowej z Warszawy do Lublina, dokończenie modernizacji trasy ze stolicy do Poznania. Rozpoczną się też przetargi dotyczące remontu torów na odcinku z Krakowa do Katowic. Dokończona będzie także linia z Wrocławia do Poznania.

Polskie Linie Kolejowe zapowiadają też remonty torów, z których korzystają teraz głównie przewoźnicy towarowi. W tej chwili Polska ma jedną z najniższych tak zwanych prędkości handlowych, która wynosi niespełna 30 kilometrów na godzinę. PLK chcą, by ta prędkość zwiększyła się do 50 kilometrów na godzinę.

Kolejarze nie mają jednak w planach na najbliższe lata budowy żadnej nowej trasy kolejowej. Prezes PLK Andrzej Wojciechowski wyjaśnia, że nowe odcinki nie są potrzebne. Jego zdaniem najważniejszym zadaniem na najbliższe lata jest modernizacja istniejących linii, a sieć kolejowa w Polsce jest wystarczająca.

Przedstawiciele PLK zapowiadają, że jedna z najdłużej trwających modernizacji linii z Warszawy do Łodzi ma się zakończyć pod koniec tego roku, natomiast inny przeciągający się remont trasy z Krakowa do Przemyśla skończy się pod koniec 2016 roku.

>>> Czytaj także: Dlaczego to Słowacja „wygrała” Jaguara?