iPhone 6 to najpopularniejszy smartfon w historii Apple. Odświeżone wersje otrzymały oznaczenia odpowiednio 6s i 6s Plus, o takich samych rozmiarach, dostępne będą w czterech kolorach. – Mogą wyglądać znajomo, ale zmieniliśmy w nich wszystko – zapowiedział Tim Cook, prezes Apple.

Napędza go procesor A9, znacznie szybszy od poprzedniej wersji i bardziej energooszczędny. Do tego ulepszony aparat z 12 MP z tyłu, i 5 MP z przodu z możliwością nagrywania i edycji wideo w rozdzielczości 4K.

Apple pokazał nowy iPhone 6S i 6S Plus

Urządzenie wyposażono w funkcję 3DTouch. Wykrywa siłę nacisku na ekran, przy mocniejszym dotknięciu otworzy się dodatkowe menu, jak przy kliknięciu prawym przyciskiem komputerowej myszki. Asystentka głosowa Siri będzie czuwać non stop, nie trzeba będzie jej aktywować manualnie. Wprowadzono też kilka nowych funkcji jak Live Photos – animowane zdjęcia.

- Nowy iPhone 6s z pewnością nie jest rewolucją. Pod pewnymi względami dogania konkurencję np. jeśli chodzi o rozdzielczość wideo czy zdjęć – mówi Marek Kujda, starszy analityk firmy IDC. - Pod innymi względami wyznacza nowe drogi - wprowadzając ekran rozpoznający siłę nacisku. Wszytko to połączone jest nową wersją systemu operacyjnego, która wprowadza wiele ulepszeń w sposobie interakcji z użytkownikiem – dodaje.

Ceny, jak można się było spodziewać, są podobne do ubiegłorocznych. W pakiecie z dwuletnim kontraktem za najtańszą wersję iPhone 6s (16 GB) zapłacić trzeba będzie 199 dol., a w przypadku iPhone 6s Plus (32 GB) – 299 dol. Urządzenia w najdroższych wariantach kosztować będą od 399 dol. do 499 dol. Apple zaprezentował też nową ofertę „abonamentu”. Za stałą opłatę 32 dol. miesięcznie użytkownik otrzyma nową wersję iPhone’a, gdy na sklepowych półkach znajdą się nowe wersje.

Urządzenia trafią do sprzedaży 25 września w kilkunastu krajach – m. in. w USA, Kanadzie, Australii, Chinach, Japonii, Wielkiej Brytanii, Niemczech czy Francji. Na kolejne rynki trafi do końca roku. Przedsprzedaż ruszy 12 września, a aktualizacja systemu iOS 9 dostępna będzie od 16 września.

Apple

Apple

źródło: Bloomberg / David Paul Morris

Apple sprzedał w ostatnim kwartale 47,5 mln iPhone’ów. Smartfony odpowiadały za 63 proc. całkowitych przychodów (49,6 mld dol.) z tego okresu. Dla porównania, sprzedaż tabletów generuje 9 proc. przychodów, sprzedaż komputerów 12 proc., usług 10 proc. a całej reszty, w tym np. iPodów czy Apple Watch – 5 proc.

Marek Kujda wskazuje, że rewelacyjne wyniki iPhone’a 6 w dużej mierze wynikają z tego, że to pierwszy smartfon od Apple wyraźnie cieńszy i z większym ekranem. Ponadto bardzo dobrze przyjął go chłonny rynek chiński. Czy z odświeżoną wersją będzie podobnie? - Jestem przekonany, że także nowy iPhone zarobi dla Apple miliardy dolarów – mówi Marek Kujda.

-Jednak zwalnia sprzedaż smartfonów na świecie. W 2015 roku IDC prognozuje już tylko 10,4% wzrostu w porównaniu do roku poprzedniego, podczas gdy w roku 2014 rynek urósł o 27,5% w ujęciu ilościowym – dodaje Marek Kujda. Niewykluczone, że Apple zdaje sobie z tego sprawę – stąd program ze miesięcznym abonamentem, zapewniający stały popyt na nowe telefony wśród swoich użytkowników.

iPad Pro - Apple prezentuje nowy tablet o wydajności P

iPad z nowym (starym) rysikiem

Kolejną nowością jest iPad Pro. Spory ekran o przekątnej 12,9 cali z rozdzielczością 5,6 mln pikseli i aparatem 8 MP. Mimo sporych rozmiarów, ma 6,9 mm grubości, a waży nieco ponad 700 gram. Bateria wytrzyma do 10 godzin.

Nowego iPada będzie można obsługiwać rysikiem. Do tabletu dodano doczepianą klawiaturę - całość kształtem przypomina tablet Surface od Microsoftu. Dodatki te, choć nowe u Apple, wielce innowacyjne nie są, bo inni producenci już na to wpadli. Czasy się zmieniły - przed laty Steve Jobs przekonywał ze sceny, że rysiki są niewygodne. Tak czy inaczej, wyraźnie nowe urządzenie przemyślano tak, by mogło zastąpić laptopa i posłużyć również do wygodnej pracy, nie tylko konsumpcji treści.

Ceny, w zależności od wersji zaczynają się od 799 dol. (32 GB pamięci) do 1079 dol. (128 GB). Same dodatki to też niemały wydatek, bo rysik kosztować będzie 99 dol., a klawiatura 169 dol.

Tablety to segment w biznesie Apple’a, który szczególnie potrzebuje odświeżenia. Od dwóch kwartałów sprzedaż spada. Dość powiedzieć, że w ostatnich miesiącach zeszłego roku sprzedano 21,4 mln sztuk, w okresie kwiecień – czerwiec bieżącego roku – o połowę mniej. Trzeba jednak zaznaczyć, że w okresie przedświątecznym gorączka zakupowa winduje sprzedaż elektroniki i jest to tradycyjnie najmocniejszy kwartał w roku.

Apple Pen

Apple Pen

źródło: Bloomberg / David Paul Morris

Dekoder obsługiwany głosem

Kolejną nowością jest dekoder telewizyjny od Apple. Wyposażono go w pilot paroma przyciskani i powierzchnią dotykową. Apple TV ma też funkcję obsługi głosowej. Użytkownik powie, na co ma ochotę, a głosowa asystentka Siri przeszuka biblioteki m. in. iTunes, HBO, Netflix, Hulu. Wystarczą proste komendy – „pokaż filmy akcji”, „tylko te z Seanem Connery’m”. Apple TV będzie też mógł posłużyć jako konsola do gier wideo lub jako domowe centrum e-zakupów. Na dekoderze znajdzie się całkiem nowy system operacyjny TV OS. Do sprzedaży trafi w październiku.

Odświeżenia doczekały się też inteligentne zegarki od Apple. Będą mogły obsługiwać komunikator Facebook Messenger oraz współpracować z kamerą GoPro. Dodano nowe wersje kolorystyczne samych zegarków i pasków. Nowe urządzenia trafią do sprzedaży jeszcze w środę, z kolei aktualizacja systemu Watch OS2 będzie dostępny do pobrania w połowie września.

Sprzedaż iPhone'ów w ujęciu kwartalnym