„Mamy za sobą najlepsze I półrocze w historii pod względem przychodów ze sprzedaży. Dalszy dynamiczny wzrost sprzedaży przy optymalnym poziomie kosztów powinien w skali całego 2015 roku zaowocować osiągnięciem zysku operacyjnego przez spółkę, a także firmy z grupy kapitałowej. TIM to po zmianach hybryda nowoczesnej technologii i kompetencji pracowników. Skupiamy się na optymalizacji tej hybrydy, ale też powoli „wracamy" na nowe projekty i inwestycje" – powiedział Folta podczas konferencji.

I półrocze przyniosło łącznie 13% wzrost sprzedaży, a w tym 20% w segmencie e-commerce spółki. TIM generuje 65% sprzedaży w kanale e-commerce (i 69% marży kwotowej generowanej w tym kanale) po zmianach w firmie, a według słów prezesa możliwe jest że jego udział wzrośnie do 80% całkowitej sprzedaży.

Jak wskazał prezes TIM celem jest obniżanie kosztów w I półroczu, bezpośrednie koszty operacyjne zostały zredukowane do ok. 14,8% z niemal 20% rok wcześniej. Jednocześnie liczba przesyłek opuszczających centrum logistyczne wzrosła r/r o 50%. Obniżenie kosztów i wzrost marży kwotowej dało TIM-owi zysk EBITDA po I półroczu wobec straty na tym poziomie rok wcześniej.  

„Optymizmem napawa fakt, że I półrocze zawsze generuje mniej niż połowę całorocznych obrotów. Sezonowość w branży budowlanej sprawia, że ok. 60% sprzedaży realizowane jest II połowie roku" - wskazał prezes TIM.

Folta wskazał ponadto, że do początku grudnia ma zostać sfinalizowana transakcja sprzedaży nieruchomości o wartości 41 mln netto.

TIM ma ponad 51 tys. indeksów produktowych po I półroczu i zakłada wzrost tego poziomu do 75 tys. na koniec roku.

TIM S.A. jest największym dystrybutorem materiałów elektrotechnicznych w Polsce. Spółka powstała w 1987 r. we Wrocławiu, od 1998 roku jest notowana na GPW.