Jak informuje agencja TASS, chodzi o zaniechanie rozmieszczania broni masowego rażenia poza granicami krajów, które dysponują głowicami jądrowymi. Mówił o tym na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa ONZ zastępca rosyjskiego ambasadora Władimir Safronkow.

Dyplomata podkreślił, że Moskwa popiera politykę rozbrojenia, o czym mają świadczyć porozumienia podpisane z Waszyngtonem. Przypomniał też, że Rosja w ciągu ostatnich 20 lat aż czterokrotnie zredukowała swój arsenał jądrowy.

Dodał, że wszystkie rosyjskie rakiety wyposażone w śmiercionośne głowice znajdują się wyłącznie na terytorium Federacji. Wezwał przy tym inne kraje, przede wszystkim Stany Zjednoczone, aby nie rozmieszczały broni jądrowej na terytoriach innych państw, bo powoduje to wzrost napięcia w wielu regionach. 

>>> Czytaj też: Dla sojuszników Putina Europa była placem zabaw. Teraz zostali z niego wyrzuceni