Iran

Irańska gospodarka - PKB

Irańska gospodarka - PKB

źródło: Forsal.pl

Zdjęcie sankcji sprawia, że Iran będzie największym zwycięzcą tego porozumienia. Garbis Iradian, główny ekonomista dla Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej w Instytucie Finansów Międzynarodowych ocenia, że gospodarka Iranu warta 388 miliardów dolarów, znacznie przyśpieszy. W 2016 roku prognozowany jest 6-procentowy wzrost PKB. Warto przypomnieć że w 2012 r., po zaostrzeniu sankcji na import irańskiej ropy przez Unię Europejską, gospodarka Iranu skurczyła się o ponad 6 proc.

Ceny ropy

Iran jest w czołówce państw posiadających największe rezerwy ropy naftowej. W 2016 roku może zwiększyć produkcję o 800 tysięcy baryłek dziennie, co stanowi około 1 procent dzisiejszego globalnego poziomu dostaw surowca na rynek. Według raportu A.T. Kearney zwiększenie dostaw przez Iran na tym poziome nie powinno mieć większego wpływu na i tak już sporą nadwyżkę podaży ropy. Z prognoz na 2016 rok wynika, że cena ropy Brent najprawdopodobniej pozostanie w przedziale od 45 do 65 dolarów za baryłkę.

Stany Zjednoczone Ameryki

George Abed, doradca i dyrektor dla Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej w IIF ocenia, że nawet po zdjęciu sankcje z Iranu większość firm amerykańskich nie zaangażuje się znacząco na tym rynku. "Umowa nie będzie miała wpływu na wzrost gospodarki USA jako całości w 2016 roku”, uważa George Abed. Jak ocenia dalej, zdjęcie sankcji nie wpłynie także znacząco na wzrost gospodarczy na świecie. Jednym z istotnych wyjątków może być przemysł lotniczy.

Irańska cywilna flota lotnicza jest przestarzała. Aby wymienić starzejące się samoloty, Iran musi zainwestować co najmniej 20 mld dolarów. Otwarcie irańskiego rynku jest więc szansą dla amerykańskiego przemysłu lotniczego na sprzedaż komercyjnych samolotów pasażerskich.

W USA są też przedsiębiorcy, plantatorzy pistacji z Kalifornii, dla których otwarcie rynku irańskiego może okazać się zagrożeniem. W ubiegłym roku pistacjowy rynek Iranu wart był ponad 1 mld dolarów.

Europa

Dla Europy, usunięcie międzynarodowych sankcji wobec Islamskiej Republiki może oznaczać odzyskanie statusu największego partnera handlowego Iranu i powrót do sytuacji sprzed lat, gdy powiązania gospodarcze Europy z Iranem szacowano na 32 mld dolarów.

Z danych agencji Bloomberg wynika, że po zaostrzeniu sankcji wymiana handlowa między Europą a Iranem spadła do około 9 mld dolarów.

Miejsce zanikającego europejskiego eksportu maszyn i urządzeń przemysłowych zajęły Chiny. Do 2013 roku Chiny były największym partnerem Iranu z wymianą handlową na poziomie ponad 41 mld dol.

Z związku z tym europejski biznes o powrót na irański rynek zaczął zabiegać jeszcze przed osiągnięciem porozumienia jądrowego. Liderzy biznesu poszukiwali nowych źródeł taniej ropy i nowego rynku dla inwestycji. Z danych Eurostatu wynika, że największą aktywność w kontaktach handlowych z Iranem wykazują Włochy i Niemcy. Wśród Europejczyków Włochy są największym importerem irańskich towarów, a Niemcy to największy eksporter.