Dla górników z tej spółki oznacza to zawieszenie 14-tej wypłaty i deputatu węglowego na 3 lata, zmniejszenie o 20 procent i podzielenie na dwie transze Barbórki oraz obniżenie pensji.
Wszystko w związku z żądaniem banku wcześniejszego wykupu przez JSW obligacji o wartości 75 milionów złotych.

Jak podkreśla rzecznik związkowców Piotr Szereda była to bardzo trudna decyzja, jednak nie było innego wyjścia, bo bank chciał mieć poręczenie ze strony związkowej, że jest zgoda pracowników na kolejne wyrzeczenia. Szereda dodaje, że w zastaw pod obligacje trafiły trzy kopalnie - Knurów-Szczygłowice, Budryk i Pniówek.

Porozumienie podpisały związki reprezentatywne, czyli te zrzeszające największą liczbę pracowników to znaczy Kadra, Solidarność i Związek Zawodowy Górników w Polsce. Jak podkreślają cięcia dotkną nie tylko górników, ale i zarząd.

>>> Czytaj też: W jakim kraju najłatwiej znaleźć pracę? Polska na szarym końcu listy