Nowe regulacje przewidują uproszczenie procedur otwierania przez amerykańskie firmy przedstawicielstw na Kubie. Zniesionych też zostaje wiele ograniczeń przy eksporcie do tego kraju oprogramowania i sprzętu telekomunikacyjnego.

Biznesmeni będą też mogli łatwiej podróżować na Kubę i dokonywać transferu pieniędzy. Zostaną zniesione między innymi limity środków, jakie można przesyłać na wyspę.

Ogłoszone przez rząd Baracka Obamy przepisy nie znoszą formalnie embarga handlowego wobec Kuby, ale znacznie je osłabiają. Są one kolejnym krokiem na drodze do normalizacji stosunków pomiędzy Hawaną a Waszyngtonem. Do tej pory prezydent Obama złagodził restrykcje, dotyczące podróżowania na Kubę, przywożenia do Stanów Zjednoczonych alkoholu, cygar oraz innych produktów z tego kraju, i wznowił relacje dyplomatyczne z Hawaną.

Decyzja o wprowadzeniu ułatwień dla przedsiębiorców została ogłoszona tuż przed wizytą na Kubie i w Stanach Zjednoczonych papieża Franciszka, który osobiście jest zaangażowany w normalizację stosunków z Kubą.

>>> Czytaj też: Kuba wpuszcza turystów i nieco uwalnia internet. Odwilż z USA odmienia raj utracony