„Tworzymy szereg programów, które zwiększą widoczność polskiej nauki, dzięki temu, że to, co dotychczas było tylko na papierze jest przeskanowane, udostępniane w internecie i w związku z tym powstaje szeroka polska bibliografia naukowa” - wyjaśnia profesor Włodzisław Duch.

W ramach otwierania polskiej nauki dostępne będą repozytoria danych, biblioteki cyfrowe czasopism czy publikacji naukowych. Centralna wyszukiwarka będzie łączyła wszystko, co znajduje się w Otwartym Dostępie. Z danych będą mogli korzystać studenci i naukowcy. Resort chce, by były one dostępne także dla przedsiębiorstw, które - jak mówi prof. Włodzisław Duch - „chcą działać innowacyjnie” i dla ich jednostek badawczych.

W ministerstwie powstał Zespół ds. Otwartej Nauki. Jego zadaniem jest stworzenie zaleceń, jak otwierać polską naukę i w jaki sposób finansować publikacje w Otwartym Dostępie.

>>> Czytaj też: Wielka inwestycja Grupy Azoty. Rusza budowa wytwórni poliamidu za 320 mln zł