Wiceminister gospodarki Arkadiusz Bąk ocenia, że na pewno można się spodziewać efektów gospodarczych naszego udziału w tym wydarzeniu, ale trzeba będzie na to poczekać. "Przy tego typu projektach promocyjnych zawsze jest to rozsunięte w czasie, będziemy to obserwować na przestrzeni miesięcy, roku-dwóch po EXPO" - uzupełnił. Kontakty już zostały nawiązane.

Arkadiusz Bąk dodaje, że dzięki naszej obecności na EXPO chcemy umocnić naszą pozycję jako bardzo ważnego eksportera żywności. Przypomniał, że mamy "drugie miejsce na świecie w zbożach, pierwsze w jabłku, a także w owocach
miękkich, czołówka właściwie we wszystkich produkcjach żywnościowych w Europie".

Wystawa Światowa w Mediolanie kończy się 31 października. Bierze w niej udział blisko 150 państw i organizacji.

>>> Czytaj też: „Czarny poniedziałek” Volkswagena. Motoryzacyjny gigant podejrzany o oszustwo