"Biorąc pod uwagę zewnętrzny i najprawdopodobniej przejściowy charakter wstrząsów powodujących odchylenie dynamiki cen od celu, a jednocześnie nie chcąc dopuścić do trwałego obniżenia długookresowych oczekiwań inflacyjnych, co mogłoby zwiększyć ryzyko utrwalenia tendencji deflacyjnych i w efekcie pojawienia się ich negatywnych skutków makroekonomicznych, Rada postanowiła utrzymać podstawowe elementy dotychczasowej strategii polityki pieniężnej NBP, w szczególności utrzymać średniookresowy cel inflacyjny na poziomie 2,5% z symetrycznym przedziałem odchyleń o szerokości ±1 punkt procentowy" - czytamy w "Założeniach".

Na początku września prezes Narodowego Banku Polskiego (NBP) i przewodniczący RPP Marek Belka informował, że Rada - która omawiała "Założenia" na posiedzeniu w tym miesiącu - nie planuje korekty celu inflacyjnego, choć niektórzy członkowie Rady zgłaszali takie propozycje.

W dokumencie RPP podkreśla, że umiarkowany wzrost PKB i niska inflacja za granicą, w szczególności w strefie euro, mogą ograniczać skalę ożywienia gospodarczego i wzrostu cen w Polsce. Ponadto, spowolnienie wzrostu gospodarczego w krajach wschodzących, przede wszystkim w Chinach, może prowadzić do ograniczenia popytu tych gospodarek na dobra produkowane w innych krajach oraz ogólnego pogorszenia nastrojów, co wpłynęłoby niekorzystnie na koniunkturę w otoczeniu polskiej gospodarki, w tym w strefie euro.

"Ze względu na znaczny udział Chin w światowym popycie na surowce, silniejsze spowolnienie chińskiej gospodarki oddziaływałoby także w kierunku spadku ich cen, dodatkowo ograniczając poziom inflacji na świecie, w tym także w Polsce. Po trzecie, prawdopodobne zacieśnienie polityki pieniężnej przez Fed oraz jego wpływ na międzynarodowe przepływy kapitału mogą powodować względne zmiany cen poszczególnych aktywów, w tym kursów walutowych, a także wzrost ich zmienności. Podwyższona zmienność na rynkach finansowych może utrudniać prowadzenie polityki pieniężnej, zwłaszcza w małych otwartych gospodarkach, w przypadku których przepływy kapitałowe ograniczają skuteczność polityki pieniężnej" - czytamy dalej.

"Biorąc pod uwagę, że do zadań NBP należy działanie na rzecz stabilności krajowego systemu finansowego Rada uważa, iż niezbędnym uzupełnieniem elastycznie stosowanej strategii celu inflacyjnego jest polityka makroostrożnościowa. W warunkach znacznej swobody przepływu kapitału i integracji rynków finansowych, skuteczność krajowej polityki pieniężnej może być częściowo ograniczona. Optymalny kształt polityki gospodarczej wymaga w takich warunkach stosowania narzędzi, które mogłyby bezpośrednio wpływać na źródła finansowania, strukturę i ryzyko akcji kredytowej w gospodarce" - napisano także w "Założeniach".

Z tego względu ważna jest realizacja zalecenia Europejskiej Rady ds. Ryzyka Systemowego dotyczącego utworzenia na poziomie krajowym instytucji odpowiedzialnej za politykę makroostrożnościową oraz zapewnienie bankowi centralnemu wiodącej roli w prowadzeniu tej polityki, konkluduje RPP. 

>>> Czyt też: Czy Polaków stać na to, by oszczędzać?