Biorąc na przykład oświetlenie uliczne, zastosowanie oświetlenia LED pozwoli obniżyć zużycie energii o 40-50 proc., a w połączeniu z czujnikami i sterowaniem elektronicznym można osiągnąć kolejne 30 proc. oszczędności, poinformował ISBnews starszy wiceprezes i dyrektor strategii Philips Lighting Bill Bien. Według niego, do końca 2016 r. źródła światła typu LED będą stanowić połowę światowych zasobów oświetleniowych. W Polsce udział ten będzie nawet wyższy, ponieważ wręcz wyznaczamy trendy w tej dziedzinie.

"Upowszechnianie oświetlenia LED jest niezbędne z kilku powodów, ale najważniejsze wydają się kwestie zmian klimatycznych oraz oszczędzanie zasobów naturalnych. Widzimy bowiem wzrost temperatury na ziemi czy coraz więcej nieprzewidzianych zmian pogodowych, jak susze czy powodzie" - powiedział Bien w rozmowie z ISBnews.

Wiceprezes dodał, że z kolei wyraźnie wzrasta zużycie energii w szybko rozwijających się gospodarkach, jak Chiny czy Indie. Nadal jest znaczące również w krajach wysoko zindustrializowanych, a często w dużym stopniu bazujących na węglu.

"Zadaniem firm takich, jak Philips jest więc zredukowanie ilości energii niezbędnej do codziennego funkcjonowania konsumentów indywidualnych i przemysłu. Badania pokazują, że 19% światowego zużycia energii jest przeznaczane na oświetlenie, więc wprowadzenie energooszczędnych technologii, jak LED może łatwo zmniejszyć ten odsetek o 8 pkt proc., a więc do 11%" - wyliczył Bien.

Według Philips Lighting, zdecydowanie zmniejszy się tzw. ślad węglowy, ale także znacząco spadnie zapotrzebowanie na energię. Gdyby do LED-ów dodać jeszcze najnowsze rozwiązania sterujące oświetleniem w domu czy miastach, możemy uzyskać jeszcze dodatkową 30-proc. oszczędność w zużyciu energii.

"Mówiąc obrazowo, po zastosowaniu tej technologii oraz sterowania można by zamknąć 634 elektrownie na świecie. To się, oczywiście, nie stanie, ale tę energię można by wykorzystać w inny sposób" - wskazał dyrektor strategii Philips Lighting.

W jego ocenie, Polska jest jednym z wiodących rynków przyjmujących technologię LED, można nawet powiedzieć, że wyznacza trendy w tej dziedzinie. Dotyczy to na razie bardziej przedsiębiorstw oraz administracji i samorządów niż konsumentów indywidualnych, ale wdrożenie rozwiązań LED ma także znaczenie w ich przypadku, ponieważ inwestycja w najnowsze technologie bardzo szybko się zwraca.

"W skali ogólnoświatowej rynek oświetlenia rośnie dynamicznie, w tempie 3-5% rocznie, za odpowiadają produkty LED. Do 2016 technologia LED będzie stanowić 50% globalnego rynku oświetlenia. Oczywiście, zdajemy sobie sprawę, że w najbliższej przyszłości LED nie zastąpi w całości tradycyjnych żarówek czy świetlówek, ale będą sektory, w których może to nastąpić szybko, a zdecyduje o tym np. jakość czy trwałość światła" - podkreślił Bien.

Zdecydowaną przewagą technologii LED jest bowiem możliwość kształtowania światła, tzn. sterowania jego jasnością, kolorystyką czy natężeniem. Wprowadzone np. niedawno przez Philips inteligentne paski LED pozwalają na zmianę kolorów, a więc ułożone w domach podświetlają ściany, "kolorując" je bez konieczności malowania.

"Technologia LED daje nieograniczone możliwości, co pokazujemy w otwartym niedawno w Warszawie showroomie. Pokazujemy tam także, że światło może stać się systemem komunikacji w domu, w pracy czy w mieście. Można dostosowywać je do potrzeb pracowników, wspierać efektywność pracy, a także - dzięki systemom sterowania - generować raporty o wykorzystaniu energii w poszczególnych pomieszczeniach i później na ich podstawie optymalizować zużycie energii" - wskazał Bien.

Bardzo istotną, ale korzystną zmianą jest fakt, że obecnie najszybciej rozwijającym się segmentem działalności spółki na świecie jest oświetlenie dla konsumentów indywidualnych.

"Jeśli myślimy o wykorzystaniu inteligentnego oświetlenia w domu, wszystko zależy od poziomu zużycia energii, od dochodów społeczeństwa. Na dziś inwestują w to głównie konsumenci nieco lepiej sytuowani, lubiący nowości, elektronikę. Dzieje się tak również dlatego, że nasze rozwiązanie inteligentnego oświetlenia domowego to system otwarty, do którego stale można dodawać nowe zastosowania i funkcjonalności" - podsumował Bien.

Philips zatrudnia obecnie w Polsce ok. 4 tysięcy osób w 3 zakładach produkcyjnych oraz organizacji marketingowo-sprzedażowej. Od 1991 r. firma zainwestowała ok. 0,5 mld euro. Spółka Philips Lighting Poland znajduje się w 10-tce największych polskich eksporterów.