Wrocław ma szansę stać się pierwszym miastem w Polsce, który powstanie miejska wypożyczalnia aut elektrycznych. We wtorek minął termin na składanie ofert w przetargu na budowę i zarządzanie wypożyczalnią. O uzyskanie zlecenia stara się Arriva Polska, Enigma Systemy Ochrony Informacji, Decatur Investmets oraz AWL VIII. Piątą ofertę złożył Egis Projects Polska z firmą Nawrot.

- Wnioski złożone przez partnerów prywatnych będą teraz analizowane, a wybranych zaprosimy do negocjacji - mówi Małgorzata Szafran z biura prasowego Urzędu Miasta Wrocław. Docelowo w mieście ma powstać od 60 do 100 stacji oraz ok. 400-500 miejsc parkingowych.

Uruchomienie miejskiej wypożyczalni aut elektrycznych to jedna z inicjatyw władz Wrocławia, które mają ograniczyć zanieczyszczenie powietrza w mieście. Podobne działania planują samorządy innych polskich aglomeracji. Zaawansowane plany uruchomienia wypożyczalni samochodów elektrycznych ma również Kraków. W grudniu 2014 r. tamtejszy magistrat podpisał w tej sprawie list intencyjny z prywatną firmą.

- List ten zobowiązuje strony do zachowania tajemnicy co do jego treści - zastrzega Jan Machowski, kierownik referatu ds. informacji medialnej krakowskiego urzędu miasta. Przedstawiciel miasta dodaje, że podjęcie dalszych działań, służących uruchomieniu wypożyczalni uzależnione jest od uzyskania przez kontrahenta homologacji oraz niezbędnych certyfikatów, umożliwiających dopuszczenie takich pojazdów do ruchu. Do tego czasu nazwy kontrahenta oficjalnie nie poznamy.

- Wypożyczalnia miałaby działać na zasadach komercyjnych, bez otrzymywania wparcia finansowego ze strony Gminy Miejskiej Kraków na prowadzoną działalność - zaznacza Jan Machowski. Przedstawiciel stolicy Małopolski zaznacza, że niezależnie, prowadzone jednak są rozmowy z przedstawicielami Nissana, Toyoty, EDF i ABB o możliwości uruchomienia oraz obsługi systemu sieci terminali ładowania pojazdów elektrycznych na terenie miasta. Podobne stacje już działają w Warszawie i Wrocławiu.

W Krakowie jest też szansa na wsparcie projektu wypożyczalni z Unii Europejskiej. W ramach nowej perspektywy finansowej 2014 – 2020 Gmina Miejska Kraków złożyła bowiem wniosek aplikacyjny do projektu SMARTiFY, w ramach którego możliwe jest uzyskanie unijnego dofinansowania na uruchomienie wypożyczalni samochodów – car-sharing. Decyzja o uzyskaniu ewentualnego dofinansowania na zakup 30-50 pojazdów będzie znana na przełomie października i listopada 2015 r. Ten projekt Kraków przygotowuje wspólnie z miastem Aachen oraz francuskim Brestem.

Podobny projekt kiełkuje też w Warszawie. - W najbliższych tygodniach propozycja stosownych zmian w statucie ZDM-u trafi pod obrady rady miasta. Jeśli radni zaakceptują naszą propozycję to do ogłoszenia przetargu powinno dojść jeszcze w tym roku - zapowiada Bartosz Milczarczyk, rzecznik prasowy Urzędu m.st. Warszawy.

Wypożyczalnie samochodów elektrycznych działają m. in. w Paryżu, Londynie, Wiedniu, Berlinie, czy Amsterdamie. To że dostępne w nich pojazdy nie mają silników spalinowych, ale elektryczne to nie przypadek. Spaliny samochodowe są jednym z głównych źródeł zanieczyszczenia powietrza w miastach. Dym wydobywający się z rur wydechowych zawiera m.in. pyły uszkadzające układ oddechowy oraz rakotwórczy benz(a)piren. Transport samochodowy jest także największym źródłem zanieczyszczenia tlenkami azotu. Pojazdy poruszające się po polskich drogach odpowiadają za 32 proc. emisji tych substancji, które są jednym z głównych składników smogu. Tlenki azotu mają właściwości rakotwórcze, uszkadzają płuca, ograniczają zdolność krwi do przenoszenia tlenu i powodują spadek odporności. Ponadto w reakcji z innymi substancjami zawartymi w powietrzu tlenki azotu tworzą ozon troposferyczny (tzw. zły ozon), który upośledza funkcje płuc, nasila objawy zapalenia oskrzeli i rozedmy, sprzyja występowaniu ataków astmatycznych.