Zgodnie z porozumieniem z linii walk w Donbasie mają być wycofane czołgi i artyleria o kalibrze do 100 milimetrów oraz moździerze o kalibrze do 120 milimetrów.

Jak poinformował rzecznik administracji prezydenta do spraw operacji antyterrorystycznej, Ukraińcy rozpoczną wycofywanie broni najpierw z obwodu ługańskiego. Andrij Łysenko dodał, że będzie to pierwszy etap realizacji wczorajszego porozumienia z Mińska. Potem broń będzie wycofana z obwodu donieckiego. Andrij Łysenko wyjaśnił, że dotyczy to broni poniżej 100 mm, moździerzy i pojazdów opancerzonych.

Wojskowy sprzęt ma być wycofany na odległość 15 km od linii walk. Andrij Łysenko wyraził nadzieję, że analogiczne działania wykonają również prorosyjscy separatyści. Tymczasem Ukraińcy donoszą, że sytuacja na froncie pozostaje spokojna. Separatyści jedynie sporadycznie ostrzeliwują pozycje ukraińskiej armii. W ciągu ostatniej doby w okolicach Doniecka prorosyjscy bojówkarze kilka razy ostrzelali Ukraińców, używając m.in. wielkokalibrowych karabinów maszynowych i moździerzy.

>>> Czytaj też: Rosyjscy eksperci chwalą Putina. "Dopiero teraz zacznie się wojna z islamistami"