Niemal codziennie w Hiszpanii dochodzi do kradzieży miedzianych drutów, które potem złodzieje sprzedają na złomowiskach. Tym razem jednak ktoś ukradł światłowody, których nie można sprzedać z zyskiem.

Policja wyjaśnia, że gdyby złodziej się pomylił, to ukradłby jeden światłowód. Jednak zostały one uszkodzone przy obu torach. Uniemożliwiło to komunikację między pociągami a stacjami kolejowymi i wstrzymało ruch pociągów w obie strony.

Szkody zostaną usunięte prawdopodobnie jutro. Jednak pierwsze pociągi już ruszyły. Maszyniści używają innego środka komunikacji z dworcami. Poszkodowanych przeprosiła minister przemysłu Ana Pastor. 

>>> Czytaj też: Dlaczego w Polsce rodzi się mało dzieci? Bo brakuje ojców