Jak czytamy w gazecie, w zrzutce uczestniczyło kilka firm. Przedpłata od PGE sięgnęła ponoć ponad 100 milionów złotych. Dołożyć się miał też Węglokoks. Nie dotyczy to Enei, która nie wspiera Kompanii Węglowej, przedpłaca jednak regularnie dostawy węgla z Katowickiego Holdingu Węglowego. Nie można z kolei wykluczyć, że we wspieraniu Kompanii Węglowej uczestniczyło PGNiG Termika.

>>> Czytaj też: Rząd stał się zakładnikiem górnictwa. Ręczne sterowanie szkodzi Polsce

Ostatnia zrzutka zapewni Kompanii płynność do końca listopada, ale na początku grudnia znów pojawi się problem. Do 10 grudnia trzeba bowiem przelać pensje za listopad, a do tego dochodzi tradycyjna premia z okazji Barbórki.

Więcej na ten temat w "Pulsie Biznesu".