Przegłosowanie rządowych propozycji do 17 października to warunek otrzymania przez Grecję kolejnych dwóch miliardów euro z trzyletniego programu kredytowego o łącznej wartości 86 miliardów euro.

Ogłoszenie reform to ważny sygnał dla Brukseli, że nowy rząd zamierza wywiązać się ze swoich zobowiązań. Długa lista dotyczy między innymi zmian w systemie podatkowym, zdrowotnym, ubezpieczeniowym i energetycznym. Jest to też pierwszy krok w kierunku przeprowadzenia przez Brukselę oceny greckich reform.

Od kilku dni unijni przedstawiciele kontrolują ateńskie urzędy. Do stolicy Grecji mają też przyjechać przedstawiciele Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Jeśli pozytywnie ocenią wprowadzane reformy, to Grecja otrzyma kolejne fundusze z pakietu kredytowego, a greckie banki w połowie grudnia zostaną dokapitalizowane.

Grecki rząd jeszcze w listopadzie będzie musiał przygotować kolejną listę bolesnych i trudnych do wprowadzenia w życie reform.

>>> Czytaj też: Grecja uzgodniła kolejny zestaw reform. Ma otrzymać 2 mld euro