W stosunku do poprzedniego miesiąca ceny towarów i usług konsumpcyjnych obniżyły się o 0,3% we wrześniu, podał też GUS.

Jedenastu ankietowanych przez ISBnews analityków spodziewało się deflacji w zakresie 0,6-0,8% r/r (średnia wyniosła -0,6%). Ministerstwo Gospodarki przewidywało, że deflacja we wrześniu wyniosła 0,5% r/r. 

GUS podał wcześniej po raz pierwszy szybki szacunek wrześniowego wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych CPI, który wyniósł -0,8% r/r. 

Żadna niespodzianka

Główny ekonomista banku Millennium, Grzegorz Maliszewski powiedział, że dane są zgodne z oczekiwaniami ekspertów. Wrzesień przyniósł pogłębienie deflacji ze względu na spadki cen paliw na stacjach benzynowych. Były one około 5 procent tańsze niż miesiąc wcześniej.

Według eksperta ceny wkrótce wzrosną. Chodzi szczególnie o ceny żywności, która idzie w górę z powodu suszy. Najbardziej podrożały warzywa (o 6,6 procent) i cukier (o 4,2 procent). Od kilku miesięcy ceny spadają coraz wolniej. W sierpniu były o 0,6 procent niższe niż rok wcześniej.

Jutro (16.10) Główny Urząd Statystyczny opublikuje dane na temat wynagrodzeń i zatrudnienia w polskich przedsiębiorstwach, a w przyszłym tygodniu, w poniedziałek (19.10) poznamy informację na temat sprzedaży detalicznej i produkcji przemysłowej.

>>> Czytaj też: Koniec drogiego franka. Złoty znacznie umocni się do CHF i euro