Jednak - jak oceniają eksperci tego kraju - rzeczywista wartość ukraińskich inwestycji w Polsce naszym jest znacznie wyższa. Szacuje się, że może wynosić prawie 1,5 miliarda dolarów.

Marek Szostak z Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych powiedział IAR, że spośród 165 projektów, nad którymi pracuje PAIiIZ, tylko trzy pochodzą z Ukrainy. Zwraca uwagę jednak na inne zjawisko - zainteresowanie firm z kapitałem zagranicznym, które są obecne na ukraińskim rynku, przenosinami do Polski. Chodzi głównie o spółki IT oraz zajmujące się rozwojem oprogramowania. Marek Szostak dodał, że za relokacją kapitału do naszego kraju przemawia między innymi stabilność polityczna i gospodarcza.
W związku z rosnącym w ubiegłych latach zainteresowaniem firm ukraińskich wejściem na Giełdę Papierów Wartościowych w Warszawie, 4 lata temu uruchomiono odrębny indeks "WIG-Ukraine".

Prezes GPW Paweł Tamborski powiedział IAR, że na razie na polski parkiet nie szykują się kolejne firmy z tego kraju.

Według ostatnich danych Głównego Urzędu Statystycznego, po ośmiu miesiącach tego roku Ukraina zajmowała 18. miejsce na liście naszych partnerów handlowych w eksporcie oraz 22. - w imporcie . W analogicznym okresie ubiegłego roku - odpowiednio 14. i 21. miejsce.

W tym czasie obroty w złotych z Ukrainą spadły w eksporcie o 10,0 proc., a w imporcie o 18,1 proc.

>>> Czytaj też: Efekt Putina gorszy niż tania ropa. Macki Kremla hamują rosyjskich producentów