Jak czytamy w środowym wydaniu dziennika, eksperci przewidują, że tempo wzrostu PKB w ostatnich miesiącach roku raczej nie będzie wyższe niż do tej pory, a w najlepszym przypadku utrzyma dynamikę z drugiego kwartału. Przedsiębiorców to jednak nie wystraszyło - pisze "Puls Biznesu". Szczególnie dobrze mają się firmy, które zajmują się handlem międzynarodowym. I to mimo zamieszania na rynku chińskim oraz osłabienia walut wielu gospodarek wschodzących.

Wśród firm, z wyjątkiem sektora publicznego, utrzymuje się też duże zapotrzebowanie na pracowników. Największego wzrostu zatrudnienia - pisze "Puls Biznesu" - można się spodziewać w handlu, wśród eksporterów oraz w korporacjach z udziałem kapitału zagranicznego.

Ekonomista PKO BP Piotr Bujak przyznaje w rozmowie z dziennikiem, że jest zaskoczony tak pozytywnymi nastrojami wśród przedsiębiorców. Zwraca też uwagę, że polskie firmy nadal są bardzo konkurencyjne na zagranicznych rynkach, co może cieszyć.

Więcej - w "Pulsie Biznesu".