W lutym br. spółka prognozowała, że w tym roku osiągnie 40,9 mld zł przychodów i 5,8 mld zł zysku EBITDA.

"Zmniejszenie przychodów wynika głównie z utrzymujących się niskich cen ropy naftowej oraz niższych cen sprzedaży gazu na giełdach w Europie i w Polsce. Z tych powodów obniżeniu uległ również całkowity koszt pozyskania przez Grupę PGNiG gazu ziemnego, co przełożyło się również na redukcję cen taryfowych oraz wprowadzenie rabatów dla klientów przemysłowych" - czytamy w komunikacie.

Wśród czynników wpływających na wzrost prognozowanej EBITDA PGNiG wymienia natomiast:
- wyższy od zakładanego wolumen produkcji węglowodorów w Norwegii,
- rekompensaty za ograniczenia dostaw z kierunku wschodniego oraz powiązanego z tym zwiększenia importu z kierunku zachodniego po niższych kosztach w I kwartale 2015r.,
- postępy we wdrażaniu programu poprawy efektywności i istotnej redukcji zatrudnienia, w tym w ramach planu dobrowolnych odejść,
- wyższą marżę uzyskaną na paliwie gazowym E,
- niższy od przewidywań, negatywny wpływ rozliczeń kontraktu katarskiego.

"Realizacja niniejszej prognozy jest zależna od szeregu czynników, w tym niezależnych od spółki. Duża zmienność globalnych cen węglowodorów oraz kursów walut zwiększa niepewność co do przychodów ze sprzedaży, przyszłej wartości księgowej majątku wydobywczego, jak i kosztu pozyskania gazu z kontraktów długoterminowych z Gazprom Export i Qatargas. Ważnym wyzwaniem jest pogłębiająca się deregulacja rynku gazu w Polsce i związana z nią dywersyfikacja dostaw u największych klientów PGNiG" - napisano także w komentarzu do prognozy.

PGNiG jest obecne na warszawskiej giełdzie od 2005 r. Grupa zajmuje się wydobyciem gazu ziemnego i ropy naftowej w kraju, importem gazu ziemnego do Polski, magazynowaniem gazu w podziemnych magazynach gazu, dystrybucją paliw gazowych, a także zagospodarowaniem złóż gazu ziemnego i ropy naftowej w kraju i za granicą oraz świadczeniem usług geologicznych, geofizycznych i poszukiwawczych w Polsce i za granicą.