Kosiniak-Kamysz miał jednego rywala w głosowaniu - radnego mazowieckiego sejmiku wojewódzkiego, Mirosława Augustyniaka. Pokonał go bez trudu zdobywając 92 głosy, podczas gdy rywal 7.

Nowy szef ludowców ma 34 lata. Był dotąd wiceprezesem partii, a od 2011 roku - ministrem pracy w rządzie Ewy Kopacz. W ostatnich wyborach po raz drugi z rzędu został wybrany posłem na Sejm.

Kosiniak-Kamysz zastąpi Janusza Piechocińskiego, który kierował ugrupowaniem przez ostatnie trzy lata. W ostatnich wyborach parlamentarnych PSL miał ledwie ponad 5 procent poparcia, co przełożyło się na 16 mandatów, a sam Piechociński nie dostał się do Sejmu. Dzisiejsza Rada Naczelna rozliczała władze PSL z tego wyniku. Oprócz wyboru nowego lidera, ludowcy odwołali też cały skład Naczelnego Komitetu Wykonawczego, w którego skład wchodzą między innymi prezes, wiceprezesi, sekretarze i skarbnik partii.

>>> Czytaj też: Uchodźcy jednak mile widziani. Berlin nie zaostrzy polityki azylowej