Publicysta Arciom Harbacewicz zwraca uwagę, ze niedawno prezydent Aleksander Łukaszenka położył kres rozmowom o potrzebie stworzenia rosyjskiej bazy lotniczej na Białorusi. Nie wiadomo jednak czy Mińsk może długo przeciwstawiać się planom Moskwy.

Białoruś nie kupowała nowych samolotów bojowych od czasów rozpadu Związku Radzieckiego. Ostatnio dostała co prawda z Rosji 4 samoloty "Jak-130". Jednak są to maszyny bardziej szkoleniowe niż bojowe. "Rosja odmawia dostarczenie samolotów myśliwskich Su-30, chociaż rozmowy na ten temat były prowadzone niejednokrotnie".

W tej sytuacji - jak czytamy w tygodnika "Nasza Niwa" - jedynym wyjściem dla Białorusi jest wytwarzanie własnej broni. Dla przykładu przy współpracy z Chinami powstał system rakietowy "Polonez". Może on razić cele na odległość ponad 200 kilometrów.

>>> Czytaj też: Putin: będziemy się zbroić przeciwko tarczy antyrakietowej