„Nasz dynamiczny wzrost związany jest z dobrą decyzją o zmianie modelu biznesowego spółki – ze spółki świadczącej usługi w zakresie wsparcia sprzedaży staliśmy się spółką technologiczną  pracującą na znacznie wyższym poziomie marż. Skala sukcesu naszej platformy jest miłą niespodzianką – już po III kwartałach udało nam się zrealizować pierwotnie zakładane prognozy, głównie dzięki sprzedaży naszego systemu na rynkach zagranicznych w tym m.in.  w Iranie i na kilku rynkach europejskich" – powiedział przewodniczący rady nadzorczej Unified Factory Cezar Nowosad, cytowany w komunikacie.

Spółka jest właścicielem wielomodułowej platformy Customer Service Automation, zbudowanej kosztem blisko 7 mln zł, która wykorzystuje zaawansowane algorytmy pamięci asocjacyjnej, zwiększające efektywność pracy w obsłudze klienta nawet o 80%, podano w informacji.

„Unified Factory działa już na 7 rynkach zagranicznych, w 2016 roku planuje wejść na kolejne 11 (m.in. Hiszpania, Francja, Wielka Brytania, kraje skandynawskie). Prognozowane wyniki spółki na ten rok to 25 mln zł przychodu i 2,5 mln zł czystego zysku. W kolejnych latach spółka zapowiada znaczący wzrost rentowności do 27% dzięki zmianie struktury przychodów na korzyść tych pochodzących ze sprzedaży rozwiązań technologicznych w zakresie automatyzacji" – czytamy w komunikacie.

W planach na 2016 rok spółka ma realizację kolejnych, co najmniej 70 kontraktów (dotychczas ma już 130 wdrożeń z obszaru automatyzacji), podano również.

„Funkcjonalności oferowane przez platformę Customer Service Automation rozwijaną przez Unified Factory wpisują się w najnowsze trendy na globalnym rynku oprogramowania automatyzującego obsługę klienta. Wydatki na tę technologię w skali globalnej mają wynieść w 2016 roku 9,3 mld USD. Dodatkowym wyróżnikiem produktu spółki jest innowacyjne zastosowanie tzn. pamięci asocjacyjnej, która umożliwia dodatkową automatyzację obsługi klienta. Dlatego spółka ma szansę powtórzyć sukces Live Chat" – ocenił Nowosad.