Wieczorem minister koordynator rekomendował premier Beacie Szydło przyjęcie dymisji - czytamy w komunikacie. W związku z przyjęciem rezygnacji wszczęto procedurę odwoławczą, czyli zaopiniowanie wniosku przez prezydenta, Kolegium ds. Służb Specjalnych oraz sejmowej Komisji ds. Służb Specjalnych.

Media pisały dziś, że Wojtunik może mieć cofnięty przez ABW dostęp do informacji niejawnych, co mogłoby być powodem jego dymisji. Zgodnie z przepisami szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego pełni służbę pełną czteroletnią kadencję chyba, że nie spełnia warunków między innymi dostępu do tajnych akt.

Pytana o sprawę premier Beata Szydło podkreśliła, że zmiana szefów służb odbywa się według procedur. "Nie zwykłam dokonywać jakichkolwiek zmian personalnych poprzez media" - powiedziała Szydło.
Według TVN24 Wojutnika na stanowisku szefa CBA miałby zastąpić Ernest Bejda, jeden z najbliż szych współpracowników ministra koordynatora służb Mariusza Kamińskiego.

>>> Czytaj też: Uzbrojeni mężczyźni wzięli zakładników we francuskim Roubaix