"Chcemy na pewno rosnąć szybciej niż rynek. Na pewno motorem są deweloperzy i budownictwo indywidualne. Uważamy, że w przyszłym roku będzie kilkuprocentowy wzrost rynku" - powiedział dyrektor finansowy Libetu Ireneusz Gronostaj podczas konferencji prasowej.

Spółka liczy na zamknięcie w grudniu procesu przejęcia 50% w niemieckiej spółce Gerwing Sachsen, dzięki której zwiększy zdolności produkcyjne i poszerzy ofertę o płyty betonowe z segmentu top premium. Przejęcie ma zostać sfinansowane w dużej mierze ze środków własnych.

>>> Czytaj też: Libet ma list intencyjny w sprawie nabycia 50% Gerwing Sachsen

Na początku przyszłego roku możliwe są też akwizycje kopalń piasku i żwiru.

"Rozmawiamy o kilku projektach, jeden się krystalizuje. Tereny, jakie bierzemy pod uwagę, to południe Polski, okolice Warszawy i Łodzi" - powiedział Gronostaj.

Od realizacji przejęć będzie uzależniona decyzja o rekomendowaniu dywidendy za 2015 r. Libet docelowo chce realizować politykę przeznaczania 50% zysku na ten cel, o ile pozwolą na to środki finansowe.

>>> Czytaj też: Libet chce zakończyć ten rok wzrostem udziałów rynkowych

"Jeśli zrealizujemy akwizycję, to stopa dywidendy nie będzie aż tak wysoka" - zaznaczył jednak prezes Thomas Lehmann.

Libet stopniowo przechodzi od roli producenta do dystrybutora, chce także w większym stopniu adresować ofertę do klientów detalicznych. Spółka ma obecnie 70 punktów dystrybucji, a docelowo ta liczba ma wzrosnąć do 80.

"Mamy 10 punktów do uzupełnienia, podzieliliśmy mapę i będziemy uzupełniać 'białe plamy'. Na pewno nacisk będzie na szkolenia pracowników, mamy też program lojalnościowy dla brukarzy" - powiedział Gronostaj.

Libet to największy producent kostki brukowej w Polsce oraz lider rynku produktów premium. Spółka prowadzi obecnie produkcję w 15 zakładach produkcyjnych na 26 liniach produkcyjnych i obróbczych. Jest notowany na warszawskiej giełdzie od 2011 r.