Ustawa trafi teraz na biurko prezydenta. By mogła obowiązywać od 1 stycznia 2016 roku, jak chce PiS, musi zostać opublikowana w Dzienniku Ustaw do końca listopada.

Senator PiS Grzegorz Bierecki jest zdania, że nowe przepisy przemodelują pewne zachowania rynkowe, nieakceptowane przez większość społeczeństwa oburzonego wysokimi odprawami prezesów spółek. W rozmowie z Informacyjną Agencją Radiową senator podkreślił, że wraz z przyjętą ustawą po raz pierwszy pojawia się jasny przekaz mówiący o tym jakie są dozwolone, oczekiwane i aprobowane pułapy tzw. „złotych spadochronów”. - "Ustawa wprowadza pewien sposób postępowania, który będzie miał wpływ na zachowanie całego rynku, nie tylko na spółki w których skarb państwa ma większość głosów”- powiedział senator.

>>> Czytaj też: Szara strefa w Polsce liczy 2 mln osób. "Rządzi" budowlanka

Senator niezależny Marek Borowski uważa, że prawdziwym celem nowej regulacji, która przeszła przez parlament jak burza, jest zminimalizowanie kosztów wymiany kadry zarządzającej spółkami z udziałem skarbu państwa, które mogłoby ponieść Prawo i Sprawiedliwość. Zdaniem Marka Borowskiego PiS jest bardzo wygłodniały, jest tam jest cały szereg ludzi, którzy chcieliby otrzymać jakieś stanowiska. „Jeżeli PiS chce wymienić zarządy w np. 150-200 przedsiębiorstwach, to obawia się, że te odprawy w takiej masie mogą wywołać niezadowolenie społeczne, które skieruje się przeciw PiS-owi” - wyjaśnił Marek Borowski.

Senator Kazimierz Kleina z PO ma nadzieję, że skala wymiany kadr w spółkach skarbu państwa nie będzie tak duża i dotychczasowe zarządy, które dobrze funkcjonowały i doprowadziły do rozkwitu wielu spółek skarbu państwa nie zostaną wymienione. „Niestety, może się okazać, że będzie inaczej. Ale mam nadzieję, że tak nie będzie - ciągle jeszcze mam nadzieję” - powiedział senator Kleina.

Za przyjęciem ustawy bez poprawek głosowało 56 senatorów PiS, 1 senator PSL i dwoje niezależnych. Nikt nie był przeciw. Trzydziestu sześciu senatorów PO, senator Grzegorz Napieralski i Marek Borowski wstrzymało się od głosu.

Podczas debaty senatorowie PO zgłosili kilka poprawek. Jedna z nich przewidywała, że przepisy ustawy będą dotyczyły wyłącznie członków zarządów, a nie pracowników niższych szczebli. Kolejna jako termin wejścia w życie podawała 1 kwietnia 2016 roku. Politycy Platformy Obywatelskiej są zdania, że ustawa ma wiele luk prawnych pozwalających na jej obejście. Senator Kazimierz Kleina powiedział IAR, że w ciągu dwóch tygodni posłowie PO przygotują kompleksowy projekt zmian uszczelniający przepisy.

>>> Czytaj też: Polski eksport rośnie dużo szybciej niż niemiecki. Dystansujemy też całą UE