W UE jest już prawo, które harmonizuje zasady dotyczące publikacji prospektów emisyjnych, czyli dokumentów, z których inwestorzy mogą czerpać wiedzę na temat spółki emitującej papiery wartościowe. Na mocy przepisów dyrektywy z 2003 r. po zatwierdzeniu prospektu w jednym kraju członkowskim jest on ważny w całej Unii.

Teraz KE chce ułatwić, zwłaszcza mniejszym firmom, sięganie po środki inwestorów zainteresowanych ich udziałami. "Moim celem jest ułatwienie firmom w Europie, niezależnie od ich wielkości, uzyskiwania funduszy na rynku kapitałowym. Chcemy to zrobić przez tworzenie prostszych i tańszych regulacji dotyczących prospektów" - mówił na poniedziałkowej konferencji prasowej w Brukseli unijny komisarz ds. usług finansowych Jonathan Hill.

KE chce m.in. podnieść kwotę, od której firmy zobowiązane są do publikacji prospektu emisyjnego. Teraz muszą to robić, jeśli wartość ich oferty (papierów, które oferują) jest wyższa niż 100 tys. euro. Jeśli nowe regulacje weszłyby w życie, unijny prospekt nie byłby wymagany do progu 500 tys. euro. Dzięki temu zwłaszcza mniejsze firmy mogłyby uniknąć kosztów związanych z przygotowaniem tej dokumentacji, a mimo tego emitować papiery dłużne.

"W zeszłym roku firmy w UE zebrały około 370 mld euro poprzez emitowanie udziałów czy obligacji korporacyjnych, tymczasem firmy w USA zebrały ponad trzykrotnie wyższą sumę" - podkreślał Hill.

Kolejnym ułatwieniem ma być rozszerzenie możliwości publikowania "lżejszych prospektów" dla mniejszych firm. Skorzystać z tej możliwości będą mogły przedsiębiorstwa o kapitalizacji 200 mln euro (obecnie jest to 100 mln euro).

KE obiecuje też podjęcie działań, by umożliwić publikowanie krótszych prospektów. Obecnie nie dość, że dokumenty te są opasłe, to jeszcze napisane skomplikowanym językiem prawniczym. "To zwiększa koszty dla firm, nie przynosząc korzyści dla inwestorów" - wskazała Komisja.

Firmy, które są już notowane na giełdach, mają korzystać z uproszczonych procedur w przypadku kolejnej emisji. Chodzi o przedsiębiorstwa, które chcą sprzedać kolejną transzę swoich papierów czy obligacji. KE chce, by mogły one publikować uproszczony prospekt.

Z kolei te firmy, które często emitują papiery, będą mogły korzystać z "szybkiej ścieżki" i specjalnych zasad przygotowanych właśnie dla częstych emitentów. W konsekwencji zatwierdzenie ich dokumentów ma trwać pięć dni.

W propozycji KE przewidziano również utworzenie jednego punktu dostępowego dla wszystkich prospektów emisyjnych w UE. Ma się tym zajmować Europejski Urząd Nadzoru Giełd i Papierów Wartościowych (EUNGiPW).

KE chce, by nowe prawo zostało wprowadzone jak najszybciej. Dlatego regulacje mają przejść przez ścieżkę legislacyjną w Parlamencie Europejskim i Radzie UE nie jako nowelizacja dyrektywy, lecz jako rozporządzenie. Dzięki temu będzie ono wiążące w całości i stosowane bezpośrednio we wszystkich państwach UE.

>>> Czytaj też: „Czarny Piątek” nie tylko w sklepach. Dotkliwa obniżka na rynku złota