Austriacy rozpoczęli prace nad budową ogrodzenia, mimo że od wielu dni obserwuje się stały spadek liczby imigrantów poruszających się wzdłuż tak zwanej „trasy bałkańskiej”. Ogrodzenie ma mieć niespełna cztery kilometry długości, 2,5 metra wysokości i będzie gotowe przed świętami Bożego Narodzenia. Jak poinformowali przedstawiciele wojska, ogrodzenie jest budowane w taki sposób, aby możliwy był jego szybki demontaż.

Przy okazji rozpoczęcia budowy ogrodzenia rząd w Wiedniu zaprzeczył, jakoby chodziło o ograniczenie dostępu uchodźców na terytorium Austrii. Rządzący zapewniają, że chodzi jedynie o regulację ruchu imigrantów i ograniczenie przejść przez zieloną granicę.

Wcześniej premier Słowenii Miro Cerar zapowiedział, że jeśli Austriacy wybudują płot na granicy z jego państwem, to rząd w Ljubljanie zdecyduje o postawieniu ogrodzenia na granicy z Chorwacją. Na razie nie wiadomo jednak, czy rzeczywiście zdecyduje się na ten krok. 

>>> Czytaj też: Szacunki Berlina okazały się za niskie. Do Niemiec przybędzie w tym roku milion imigrantów