Witold Waszczykowski odnosił się do wizyty premiera Davida Camerona w naszym kraju. Szef brytyjskiego rządu spotkał się z prezydentem Andrzejem Dudą. Rozmawiał z premier Beatą Szydło na temat proponowanej przez Wielką Brytanię reformy Unii Europejskiej.

Jest wiele punktów zbieżnych odnośnie tej reformy - mówi minister Waszczykowski. Jego zdaniem, Unia Europejska nie może rozwijać się w kierunku proponowanym przed duet francusko-niemiecki. Wyjaśnił, że kraje strefy euro nie mogą dominować i decydować za całą Wspólnotę. Minister mówił też, że łączy nas też kwestia odbiurokratyzowania unijnych instytucji, konkurencyjność gospodarki, czy sprawy bezpieczeństwa kontynentu.

Witold Waszczykowski przypomina, że pomiędzy Warszawa i Londynem są też rozbieżności. Chodzi między innymi zmniejszenie zasiłków dla imigrantów, a także o zmniejszenie swobody przepływu osób do Wielkiej Brytanii. Obie te propozycje mogą uderzyć w mieszkających w Wielkiej Brytanii Polaków.

Sprawa brytyjskich reform ma być tematem najbliższego szczytu Unii Europejskiej, zaplanowanego w połowie grudnia. David Cameron zapowiadał wcześniej, że referendum w sprawie pozostania Londynu w Unii zostanie zorganizowane do końca 2017 roku. Brytyjski premier wysłał też list do szefa Rady Europejskiej Donalda Tuska ze szczegółowymi propozycjami reform. Tusk wysłał z kolei swój list do europejskich przywódców, w którym apelował o większą wyrozumiałość dla Wielkiej Brytanii.

>>> Czytaj też: Wielka polska odpowiedź na Nord Stream. Kolosalny statek wpływa do gazoportu