Polska - debiutantka w salonie reaktorów. Kto wybuduje naszą elektrownie jądrową?

21 grudnia 2015, 07:00 | Aktualizacja: 21.12.2015, 11:44
Źródło:obserwatorfinansowy.pl

Wśród zaproszonych do złożenia oferty na dostawę reaktora do pierwszej polskiej elektrowni jądrowej nie ma wyraźnego faworyta. Ktokolwiek jednak otrzyma zlecenie, na 60 proc. w realizację inwestycji będą zaangażowani Chińczycy.

Reklama

Komentarze (6)

  • asdf(2015-12-21 11:01) Zgłoś naruszenie 42

    Znaczy się w ogóle nie bierze się pod uwagę budowy reaktora w technologi torowej. Wiem że to nowa technologia ale bodajże w przyszłym roku ma zostać uruchomiony w Indiach pierwszy komercyjny reaktor. Myślę że biorąc pod uwagę liczne zalety technologii torowej w stosunku do uranowej, powinno być to brane pod uwagę... no chyba że polski rząd planuje po przez elektrownię pozyskiwać materiał na bombę atomową, to już reaktor na tor jest zupełnie nie przydatny (chociaż dla wielu jest to zaleta).

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • mero(2015-12-21 12:33) Zgłoś naruszenie 79

    Idiotyzm. Nie mamy technologii, nie mamy paliwa jądrowego, nie mamy miejsca gdzie przechowywać tony radioaktywnego syfu! Wszystko trzeba będzie kupić za straszliwe pieniądze, a na końcu ruscy jedną rakietą rozwalą to w drobny mak zatruwając na wieki pół kraju. Mamy węgiel!

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • luz(2015-12-21 21:05) Zgłoś naruszenie 01

    wygląda na to że każda elektrownia jądrowa projektowana jest indywidualnie i nie ma typowych rozwiązań (no może te koreańskie jeśli faktycznie są powtarzalne) ,, w takim razie czy za koszty które poniesiono w związku z planowaną budową reaktora jądrowego nie można by zaprojektować od podstaw własnego rozwiązania ,, przy założeniu że powstaną dwie takie elektrownie ,, za 15 lat mielibyśmy nie tylko elektrownie ale również technologię budowy którą można by sprzedawać ,, nie oszukujmy się w Europie może poza Niemcami nikt nie zrezygnuje z energii atomowej ,, na pewno nie zrobią tego Francuzi , Anglicy i Szwedzi ,, elektrownie jądrowe ponad to są w Hiszpanii, Czechach, Finlandii, Austrii, Włoszech , na świecie obecnie jest około 500 elek. jądrowych (większość w USA i Chinach) , elektrownię taką wybudowały sobie ZEA a taka elektrownia też nie jest wieczna ....

    Odpowiedz
  • Inżynier(2015-12-22 08:44) Zgłoś naruszenie 90

    W tych ślicznych infografikach brakuje jeszcze ile lat opóźnień mają te wszystkie "budowane EJ". W przypadku niektórych liczy się już dekady. Jak by je wszystkie zsumować to wyszlo by ponad wiek. Ooczywiście zabrakło też o ile został przekroczony budżet.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze