Rynek wycenia polską walutę na poziomie: 4,2920 PLN wobec euro, 3,9620 PLN względem dolara amerykańskiego, 3,9711 PLN w relacji do franka szwajcarskiego oraz 5,9095 PLN za funta szterlinga. Rentowności krajowego długu lekko podbiły i wynoszą obecnie 3,136% w przypadku papierów 10-letnich.

Wydarzeniem ostatnich godzin na rynku walutowym była spodziewana podwyżka stóp przez FED (o 25pb.). Zgodnie z rynkowymi oczekiwaniami Yellen zdołała jednak przekonać inwestorów o utrzymaniu relatywnego, akomodacyjnego nastawienia w wyniku czego rynek zareagował na podwyżki dość spokojnie. FED argumentował swoją decyzję stwierdzając, iż nie chciałby być „spóźniony” w zakresie podwyżek stóp w przypadku dalszej ekspansji gospodarczej. Yellen zapewniła rynki, iż ewentualne dalsze podwyżki będą wprowadzane stopniowo i najprawdopodobniej nie w najbliższym czasie. Prognozy makro nie zostały znacząco zmodyfikowane. W szerszym ujęciu otrzymaliśmy więc to na co liczyła większa część rynku, stąd zarówno podwyżka jak i jej kontekst zostały już wcześniej odpowiednio zdyskontowane. Po decyzji obserwowaliśmy podbicie zmienności na rynku, stąd wczorajszy, lokalny test okolic 3,90 PLN wobec dolara amerykańskiego. W przypadku PLN wczorajsza decyzja FED nie zmieniła za bardzo układu rynkowego, gdzie złoty zanotował niedawno mocniejszą korektę wcześniejszych spadków. Wydaje się, iż lokalne uspokojenie nastrojów (m.in. projekt budżetu na rok 2016r.) połączone z końcówką roku mogą wskazywać na próbę stabilizacji bliżej aktualnych poziomów handlu.

W trakcie dzisiejszej sesji otrzymamy dane dot. produkcji przemysłowej oraz sprzedaży detalicznej za listopad. Rynek spodziewa się analogicznie 5,6% r/r oraz 2,1% r/r. Oczekiwane lepsze dynamiki (wobec 2,4% oraz 0,8%) bazują jednak głownie na czynnikach sezonowych. Ponadto NBP zaprezentuje minutes z ostatniego posiedzenia RPP w grudniu. Na szerokim rynku liczyć się będą popołudniowe dane z USA (wnioski oraz Philly FED) i publikowany o godz. 10:00 niemiecki indeks IFO.

Z rynkowego punktu widzenia ostatnie kilkanaście godzin handlu na rynku PLN wskazuje, iż kursy „złapały” lokalne wsparcia w okolicach 3,97 CHF/PLN oraz 4,29 EUR/PLN. Sugeruje to, że potencjał dalszych dynamicznych spadków na parach został obecnie ograniczony. Ciekawie za to prezentuje się sytuacja na GBP/PLN, gdzie kurs po wyjściu przez poziomu 5,9392 PLN wygenerował sygnał do dalszych spadków. W przypadku zestawienia z dolarem obserwujemy lokalną konsolidację 3,93-4,00 PLN.

>>> Czytaj więcej: Historyczna decyzja za Oceanem. Fed podnosi stopy procentowe