Koncern zatrudnił byłych pracowników Qualcomm i AU Optronics, czyli firm które prowadzą zaawansowane prace nad ekranami smartfonów i tabletów. Apple zainteresowany jest również badaniami nad zastosowaniem technologii OLED.

Prace mające miejsce w tajnym ośrodku mają dwa cele. Pierwszy to stworzenie bardziej wydajnych i lepszych wyświetlaczy. Ma być lżej, jaśniej, bardziej energooszczędnie.  Drugi cel to zmniejszenie zależności od Samsunga, Sharpa i innych dużych producentów, którzy dostarczają amerykańskiemu gigantowi części.

>>>Czytaj więcej: Koniec ery smartfonów, "czujące" domy, wewnętrzne sensory. 10 trendów konsumenckich na 2016 rok

Podobny ruch Apple wykonało już wcześniej. Niedawno koncern kupił za 18 milionów dolarów niewielką firmę produkującą mikroprocesory. Tym razem też chodziło o to, aby uniezależnić się od swoich rywali na rynku.

Produkty Apple’a oprócz funkcjonalności i zaawansowania technicznego zawsze cechowała też estetyka i lekkość. Nowe ekrany mogą sprawić, że produkty staną się jeszcze „szczuplejsze”. Na przykład iPhone 6S ma 7,1mm grubości. Nowa odsłona smartfona iPhone 7 ma być jeszcze cieńszy.