Teraz przewoźnik dysponuje już kilkoma. Jak mówi Beata Czemerajda z PKP Intercity, pierwszy pociąg pojedzie z Warszawy do Lublina. Pociąg wyjedzie ze stolicy o godzinie 16.50, w Lublinie będzie tuż po godzinie 19. Natomiast następnego dnia, czyli 30 grudnia, nowe pociągi zaczną jeździć na trasie z Warszawy do Białegostoku. Dziś ta trasa jest obsługiwana wyłącznie przez składy złożone ze starych, wysłużonych wagonów.

PKP Intercity zamówiły w sumie 20 pociągów typu Dart. Część zakupu zostanie sfinansowana z pieniędzy Unii Europejskiej. Jednak, by otrzymać pieniądze, producent musi oddać przewoźnikowi wszystkie pociągi do końca grudnia. Inaczej pomoc przepadnie.

W zeszłym tygodniu przewoźnik zawarł jednak porozumienie z producentem, który w razie opóźnienia będzie musiał wypłacić równowartość unijnego finansowania. Dzięki temu przewoźnik zapłaci za Darty tylko 30 procent ceny.

Oprócz pociągów Dart, PKP Intercity zamówiły 20 składów o nazwie Flirt z siedleckiego fabryki Stadlera. Od 13 grudnia wszystkie wożą już pasażerów. 

>>> Czytaj też: Rewolucja już wjeżdża na tory. Jest plan reform na lata